REKLAMA
REKLAMA

Analizy

Małe spółki w punkcie zwrotnym. Spełnią pokładane w nich nadzieje?

W tym roku mogą wreszcie pojawić się dwa główne czynniki, niezbędne do wzrostu notowań małych spółek, a których zabrakło w 2019 r. Chodzi o wyczekiwany napływ kapitału i poprawę wyników.
Foto: Fotorzepa/Robert Gardziński

Małe spółki po chudych latach 2017–2018 ostatnio odrabiały część strat (więcej w ramce). Sporo wskazuje na to, że nadal mogą być najmocniejszą grupą na GPW, ale istnieje też kilka istotnych czynników ryzyka.

Kapitał wreszcie może zacząć napływać

– Relatywnie lepsze zachowanie małych i średnich spółek względem WIG20 związane jest zarówno z czynnikami fundamentalnymi, jak i przepływem kapitału z powodu reformy emerytalnej. Wyceny małych i średnich spółek są poniżej długoterminowych średnich, co przy oczekiwanej poprawie wyników powinno być istotnym czynnikiem wspierającym notowania. Gospodarka będzie spowalniać, ale tempo wzrostu będzie nadal solidne na tle krajów europejskich. Niższa dynamika wzrostu wynagrodzeń, a także stabilizacja cen surowców, nie ciąży już tak bardzo na kosztach, a dynamiczny wzrost inflacji dóbr i usług pokazuje, że firmy odważniej próbują przerzucać na klienta wzrost kosztów z ostatnich lat, co powinno przełożyć się na poprawę ich wyników – tłumaczy Bartosz Pawlak, zarządzający w Baltic Capital TFI. Poza tym oczekiwane napływy kapitału związane z reformą emerytalną powinny dalej pozytywnie wpływać na małe i średnie spółki.

W tym ostatnim zakresie zaczęły pojawiać się pozytywne informacje. Trigon DM wyliczył, że TFI, a to one rozdają karty wśród średnich, a szczególnie małych, spółek, kupiły w grudniu akcje na GPW za około 100 mln zł. To pierwszy taki miesiąc od dwóch lat, bo od stycznia 2018 r. TFI głównie wyprzedawały polskie akcje z powodu wycofywania pieniędzy przez inwestorów. Zakupy mogą sugerować powrót pieniędzy i optymizmu. Wskazuje na to także fakt, że fundusze akcji polskich, jak wynika z danych Analiz Online, zakończyły grudzień z dodatnim bilansem sprzedaży (ponad 80 mln zł) i to najwyższym od lutego 2017 r.

– Dużym argumentem za poprawą sytuacji małych i średnich spółek będzie sam brak odpływów. W 2019 r. fundusze inwestujące na polskim rynku akcji odnotowały rekordowe odpływy. Już zatrzymanie tego trendu będzie ulgą dla cen akcji małych i średnich spółek. Jeśli niskie wyceny i kilka miesięcy wzrostu cen akcji dodatkowo zachęcą inwestorów do funduszy inwestujących na polskiej giełdzie, w segmencie „misiów" może zacząć się hossa – mówi Adam Łukojć, zarządzający w Allianz TFI. 

Do tego dochodzi inna ważna kwestia związana z przepływami kapitału – pierwsze istotne pieniądze popłyną z pracowniczych planów kapitałowych.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Czytaj "Parkiet" przez kwartał GRATIS i uzyskaj dostęp do wszystkich treści
    Otrzymujesz dostęp do:
  • analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • oraz pozostałych artykułów serwisu Parkiet.com
Kup teraz

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA