Oczywiście mamy do czynienia z opóźnieniem w transmisji, ale jeśli odpowiednio zostanie do tego dopasowana dynamika walnego, to – choć walne będzie trwało dłużej – z technologicznego punktu widzenia przebiegnie bez zakłóceń. Mogą też się zdarzyć różnego rodzaju awarie czy wręcz ataki hakerskie, ale są to zagrożenia znane i rozpoznane, z którymi w innych obszarach jakoś radzimy sobie od lat.
Musimy być jednak bardzo dobrze przygotowani na organizację e-WZA i zawczasu przemyśleć, w jaki sposób pozwolimy zdalnym uczestnikom realizować ich uprawnienia. Bo przecież „odpowiednie stosowanie" w wielu obszarach oznaczać będzie zupełnie inną jakość w zależności od tego, czy akcjonariusz jest na sali, czy też uczestniczy zdalnie. O ile realizacja standardowych uprawnień, np. głosowania, jest stosunkowo prosta i wielokrotnie przetestowana w praktyce, o tyle już np. zaspokojenie żądań akcjonariuszy w tak specyficznych obszarach jak wybór członków rady nadzorczej w drodze głosowania oddzielnymi grupami czy powołanie komisji ds. sprawdzenia listy obecności wymaga szczególnych przygotowań.