https://pbs.twimg.com/media/HDrnQssWsAAX-3_?format=jpg&name=900x900

Od wybuchu wojny w Iranie 28 lutego obawy dotyczące ropy naftowej i gazu trafiają na pierwsze strony gazet i wywołują największe obawy konsumentów. Jednak inne wąskie gardło w globalnej sieci dostaw budzi niepokój: niedobór helu, niezbędnego komponentu wykorzystywanego między innymi do produkcji półprzewodników – tych maleńkich układów scalonych, które napędzają wszystko, od pojazdów elektrycznych po smartfony.

Przedłużający się niedobór helu może doprowadzić do niedoboru zaawansowanych układów scalonych i mieć negatywne skutki dla producentów elektroniki, którzy są od nichależni, lub zmusić innych do ograniczenia planów dotyczących centrów danych.

– Hel jest wykorzystywany w takich dziedzinach jak skanowanie MRI, produkcja światłowodów, spawanie, wykrywanie wycieków i napełnianie poduszek powietrznych, nie wspominając o balonach i sterowcach – powiedział Phil Kornbluth, prezes Kornbluth Helium Consulting z siedzibą w New Jersey. Jednak to przemysł układów scalonych półprzewodnikowych odczuwa obecnie największe zapotrzebowanie. Hel klasy półprzewodnikowej jest niezbędny dla producentów chipów do utrzymania ultraczystych i ultrazimnych warunków produkcyjnych. Ten wolny od zanieczyszczeń hel jest również potrzebny do przesyłu energii i ciepła oraz w komorach próżniowych.

Nie ma alternatywy dla ultraczystego helu w tych procesach wytwarzania chipów, a bez niego produkcja ulegnie spowolnieniu, a nawet zatrzymaniu.

– Hel jest drogi w porównaniu z innymi gazami, więc w większości przypadków, gdy istnieją zamienniki, nie jest już używany – powiedział Kornbluth.

Spadki azjatyckich akcji technologicznych

Akcje spadły w czwartek, ponieważ ostatnie ataki Iranu na katarską dzielnicę przemysłową Ras Laffan i gwałtowny wzrost cen ropy naftowej wpłynęły na nastroje inwestorów, potęgując obawy o zakłócenia w łańcuchach dostaw w branży półprzewodników.

Materiały pochodzące z bliskowschodnich rynków energetycznych są szeroko wykorzystywane w produkcji elektroniki, od płytek drukowanych po chemikalia do produkcji półprzewodników.

Południowokoreańscy giganci pamięci, SK Hynix i Samsung Electronics, stracili odpowiednio 2,23 proc. i 1,8 proc.. Akcje Seoul Semiconductor spadły o 2,53 proc.. Japoński Advantest stracił ponad 4 proc., a Tokyo Electron 1,99 proc. Tajwański TSMC  2,1 proc. Chińskie „tygrysy AI” MiniMax i Knowledge Atlas Technology, znane również jako Zhipu, straciły odpowiednio 10 proc. i 8 proc. Spadek ten nastąpił po gwałtownym wzroście cen akcji chińskich firm z branży sztucznej inteligencji po optymistycznych komentarzach prezesa Nvidii, Jensena Huanga, na temat obietnic agentów AI i OpenClaw. Akcje Alibaby notowane na giełdzie w Hongkongu spadły o 3,34 proc., a Tencent o 6 proc.

– Ostatnie wahania na rynku można niemal w całości przypisać konfliktowi na Bliskim Wschodzie i rosnącym cenom ropy naftowej. Ryzyko makroekonomiczne na razie znacznie przeważa nad fundamentami firmy – powiedział CNBC starszy doradca ds. akcji UBP, Vey-Sern Ling.

Chociaż głównym powodem obaw są wyższe ceny ropy naftowej, które podsycają obawy inflacyjne, analitycy zauważyli, że głębsze ryzyko tkwi w efektach drugiego rzędu, które oddziałują na łańcuch dostaw półprzewodników.

Bez helu nie ma półprzewodników

Ataki rakietowe na centrum przemysłowe Ras Laffan należące do QatarEnergy w środę spowodowały uszkodzenia jednego z najważniejszych strategicznie węzłów gazowych na świecie i prawdopodobnie wzbudzą obawy dotyczące globalnych łańcuchów dostaw LNG i helu.

Hel jest kluczowym materiałem dla przemysłu półprzewodnikowego, a Katar odpowiada za ponad jedną trzecią światowych dostaw helu jako produkt uboczny przetwarzania gazu ziemnego.

Ciągłe zakłócenia w działaniu katarskich instalacji LNG mogą zagrozić dalszym wzrostem cen helu dla firm produkujących półprzewodniki, bez dostępnych realnych alternatyw.

2 marca państwowy gigant energetyczny QatarEnergy, drugi co do wielkości eksporter LNG na świecie, ogłosił wstrzymanie produkcji w swoim zakładzie o wydajności 77 milionów ton rocznie (mtpa) i stan siły wyższej w odniesieniu do dostaw LNG.

– Zaburzenia w dostawach gazu w Katarze ograniczają dostawy helu, produktu ubocznego gazu ziemnego wykorzystywanego w produkcji półprzewodników i obrazowaniu medycznym – napisali we wtorek analitycy Fitch Ratings w nocie do inwestorów.

– Azjatycki łańcuch dostaw półprzewodników stoi w obliczu rosnącego ryzyka związanego z niedoborem helu w miarę przedłużania się konfliktu z Iranem i utrzymywania się zakłóceń w dostawach gazu ziemnego w Katarze – dodali.

Shelley Jang, dyrektor ds. ratingów korporacyjnych w regionie Azji i Pacyfiku w Fitch Ratings, poinformowała CNBC, że zakłócenia w dostawach gazu w Ras Laffan mogą spowodować dalsze opóźnienia logistyczne i ograniczenie dostępności.

– Nawet gdyby produkcja została wznowiona, wprowadzenie helu na rynek wiązałoby się z dodatkowymi opóźnieniami, dopóki całe łańcuchy logistyczne i harmonogramy wysyłek nie zostaną przywrócone – powiedziała.

Oprócz helu, pod lupą znajdują się również szersze łańcuchy dostaw w przemyśle petrochemicznym.

– Region Zatoki Perskiej stanowi bazę dla kluczowych systemów wspierających rozwój infrastruktury hiperskalowej, produkcję półprzewodników i produkcję elektroniki. Rosnące napięcia zakłócają łańcuchy dostaw zaawansowanych technologii – powiedziała Cori Masters, analityczka ds. łańcucha dostaw półprzewodników w Gartner. – Najgorsze scenariusze opóźnień w budowie fabryk półprzewodników mogą skutkować odroczonymi przychodami rzędu 1,5–3 miliardów dolarów i dodatkowymi utrudnieniami w dalszej produkcji – podkreśliła.