“Minutki” zostały odebrane gołębio, przez co w środę wieczorem mogliśmy obserwować kontynuację wzrostów na rynku akcji oraz osłabienie dolara amerykańskiego. Aktualnie oczekuje się, że Fed podniesie stopy procentowe o 50 punktów bazowych na najbliższych grudniowym posiedzeniu, choć ten scenariusz wydaje się być wyceniany przez rynek już od dłuższego czasu. Kluczowe będzie jednak to, jaki projekcje makroekonomiczne zostaną zaprezentowane przez Rezerwę Federalną 14 grudnia i to, jaki będzie docelowy poziom dla podwyżek stóp procentowych. 

Jeśli chodzi o dzisiejszą sesję, jesteśmy już po decyzji Riksbanku, który podniósł stopy o 75 punktów bazowych - zgodnie z oczekiwaniami rynku. Z kolei kluczowym wydarzeniem dnia będzie publikacja protokołu z ostatniego posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego (godzina 13:30). Podczas ostatniego posiedzenia EBC ogłosił zmiany w programie TLTRO, a także podwyższył stopy o 75 punktów bazowych. Inwestorzy będą się doszukiwać w zapisach z ostatniego posiedzenia EBC wskazówek co do wysokości grudniowej podwyżki stóp procentowych. Oprócz tzw. minutes, dziś o stopach procentowych zadecyduje Bank Centralny Republiki Turcji. Oczekiwania rynkowe zakładają, że stopy pozostaną utrzymane na dotychczasowym poziomie. 

Warto także wspomnieć, że dziś zmienność może być mniejsza, a to z racji Święta Dziękczynienia w Stanach Zjednoczonych. Niewykluczone, żę podczas nieobecności kapitału zza ocenau, inwestorzy skupią się na Chinach, skąd ponownie docierają niepokojące doniesienia dotyczące Covid-19, co rodzi ryzyko ponownego wprowadzenia dotkliwych ograniczeń.

Polski złoty nieznacznie zyskuje dzięki słabszemu dolarowi. Ruch w górę na EURUSD powinien wspierać naszą krajową walutę choć zmienność na razie jest ograniczona. Złoty zyskuje 0,25% względem funta i 0,15% w ujęciu do euro. Z kolei w stosunku do dolara i franka możemy odebrać nieznaczne cofnięcie, frank umacnia się 0,14%, a zaledwie dolar 0,05%. W środę po godzinie 10:30 za dolara trzeba zapłacić 4,5167 zł, za euro 4,7050 zł, za franka 4,7897 zł, a za funta 5,4575 zł.

Łukasz Stefanik

Analityk Rynków Finansowych XTB