To już drugi optymistyczny sygnał po tym jak Fed w środę dał do zrozumienia, że może zwolnic tempo zacieśniania polityki monetarnej. W efekcie notowania kontraktu terminowego na S&P 500 znalazły się powyżej 4100 pkt., a dzisiejsza sesja na Starym Kontynencie rozpoczyna się w zdecydowanej zieleni. Niemiecki Dax dobija do 13400 pkt., gdzie znajdują się sześciotygodniowe maksima.

Akcje Amazona w handlu posesyjnym podskoczyły aż o 13%, drożały także akcje Apple dzięki lepszym od oczekiwań wynikom. Opublikowane wczoraj słabsze od prognoz dane o PKB w USA w II kw. nie wystraszyły także inwestorów. Mimo, iż amerykańska gospodarka osunęła się w recesję, to z rynkowego punktu widzenia można powiedzieć, że im słabsze dane tym lepiej. Będą one łagodzić tempo zacieśniania polityki monetarnej przez Fed.

Na rynku walutowym trwa przecena dolara, która najbardziej rzuca się w oczy w przypadku notowań USDJPY. Te zdecydowanie oddalają się od wieloletnich szczytów. Ruch ten dodatkowo wspierany jest przez aprecjację jena. Rynek po cichu zaczyna liczyć, że i w końcu BoJ przyłączy się do pozostałych banków centralnych normalizujących politykę. Kurs USDJPY spadł poniżej 133 i znajduje się na najniższym poziomie od 6 tygodni. Słabość dolara jest szansa dla złotego, który odrabia straty, a notowania EURPLNa schodzą w kierunku 4.70. Na ryku surowcowym WTI pozostaje poniżej 100 USD za baryłkę. Ruch w górę kontynuują natomiast notowania złota, gdzie jedna uncja wychodzi powyżej 1760 USD.

Dziś w kalendarium makroekonomicznym uwagę należy zwrócić na wstępne lipcowe dane o inflacji w strefie euro oraz odczyt o PKB za II kw. W USA opublikowane zostaną dane o dochodach i wydatkach konsumentów, lipcowy odczyt Chicago PMI oraz finalne dane Uniwersytetu Michigan zawierające także bardzo ważne teraz oczekiwania dotyczące inflacji. Z wyników spółek warto pamiętać o ExxonMobile, Chevron oraz Procter & Gamble.

Rafał Sadoch, Zespół mForex, Biuro maklerskie mBanku S.A.