Reklama

Sytuacja na rynkach 1 lipca - recesyjne nastroje

Pierwszy dzień nowego miesiąca zaczynamy z silniejszym dolarem na szerokim rynku.

Publikacja: 01.07.2022 12:02

Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ

Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ

Foto: materiały prasowe

Kolejny dzień z rzędu wyłamuje się z tego jen, którego zwyżka jest wyraźniejsza - USDJPY zaczyna oddalać się od okolic 137,00, które nie zostały naruszone. To efekt dalszych spadków rentowności amerykańskich obligacji (10-letnie zeszły poniżej bariery 3,00 proc., podczas kiedy jeszcze w połowie czerwca testowały okolice 3,50 proc.), ale nie tylko. Inflacja CPI w Tokio wzrosła do 2,3 proc. r/r, a BOJ poinformował, że oczekiwania inflacyjne płynące ze wskaźników Tankan sygnalizują wyraźne zwyżki. Czy to w końcu zmieni podejście Banku Japonii do polityki monetarnej i odwróci trend spadkowy na jenie?

Niemniej rynki najbardziej boją się teraz recesji, która ich zdaniem może nadejść wcześniej i być bardziej bolesna (chociaż to będzie można próbować oceniać dopiero za kilka miesięcy). Niemniej w obliczu rosnącej niepewności i minorowych nastrojów, inwestorzy po prostu wybierają dolara. To może zacząć się zmieniać w momencie, kiedy rynek zacznie się zastanawiać, co zrobi FED we wrześniu i czy spodziewana wcześniej agresywna ścieżka podwyżek stóp nie zostanie obniżona - niewykluczone, że pojawią się spekulacje związane z ruchem FED na posiedzeniu w końcu lipca, ale tu raczej decydenci pozostaną przy założeniu podwyżki o 75 p.b. Ważny w tym kontekście będą minutki z czerwca, które poznamy w najbliższą środę.

Wczoraj ciekawa sytuacja miała miejsce na EURUSD. Wyraźne odreagowanie w górę, jakie miało miejsce, jest dzisiaj korygowane, ale technicznie może być to sygnał, że oczekiwanie na ponowny test okolic 1,0350 może nie być tak oczywiste. Robert Holzmann z Europejskiego Banku Centralnego dał do zrozumienia, że oczekiwałby bardziej zdecydowanych działań w kontekście walki z inflacją. Czy to będzie przesuwać oczekiwania rynku w stronę 50 p.b. podwyżki przez ECB już 21 lipca? Teoretycznie opublikowane dzisiaj dane PMI dla przemysłu w strefie euro nie były słabsze od wstępnych szacunków, jakie poznaliśmy ponad tydzień temu. Jeżeli ECB miałby być bardziej agresywny, to tylko teraz, później będzie już znacznie więcej wymówek w kontekście słabnącego wzrostu gospodarczego.

USDJPY - początek większego ruchu?

Czy USDJPY zaczyna właśnie większy ruch spadkowy? Analiza techniczna podpowiada, aby nie odrzucać tego scenariusza. Po pierwsze nieudane wybicie ponad szczyt z 22 czerwca przy 136,70. Po drugie wskaźniki, które słabną i nie potwierdziły nowych szczytów w czerwcu.

Foto: DM BOŚ

Reklama
Reklama

Wykres dzienny USDJPY

Najbliższe dni mogą okazać się dość ważne. Jeżeli USDJPY będzie miał problem z powrotem ponad 136,70, to prawdopodobieństwo zainicjowania spadków stanie się duże. Niewykluczone, że w takiej sytuacji przetestowana zostałaby czteromiesięczna linia trendu wzrostowego przy 131,30.

Sporządził: Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ

Waluty
Dolar na deskach. Złoty znów imponuje siłą
Waluty
Złoty zrobił sobie przerwę. Inwestorzy czekają na Fed
Waluty
Złoty ma problem
Waluty
Sytuacja na rynkach 23 stycznia - co z tym zaufaniem do dolara?
Waluty
Rynek złotego 23 stycznia - polska waluta znów na fali
Waluty
Złoty znów na fali. Trump i GUS pomogły naszej walucie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama