Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są kluczowe etapy postępowania kwalifikacyjnego na nowe władze PZU?
- Dlaczego jest stosunkowo mało chętnych do zarządu PZU?
- Jakie były wyniki finansowe Grupy PZU oraz całego sektora ubezpieczeniowego w Polsce w 2025 r.?
- Jakie wyzwania stoją przed rynkiem ubezpieczeń?
Konkurs na prezesa zarządu PZU i członków zarządu tej spółki został ogłoszony, bo z końcem zeszłego roku upłynęła ich trzyletnia kadencja. W tej sytuacji na nową trzyletnią kadencję rada nadzorcza poszukuje teraz prezesa i członków zarządu odpowiedzialnych za nadzorowanie obszarów: ryzyka i finansów, inwestycji, klienta indywidualnego, klienta korporacyjnego, zarządzania zasobami ludzkimi i dialogu społecznego, likwidacji szkód, dystrybucji. Kandydatury można było zgłaszać do 27 marca. Rozmowy z kandydatami na prezesa zarządu były planowane na 31 marca, a z kandydatami na członków zarządu na 7 kwietnia.
Czytaj więcej
PZU i LINK4 zapewniają, że ich połączenie przyniesie korzyści wszystkim zainteresowanym. Klienci zyskają szerszą, bardziej dostępną i lepszą ofertę...
Jak przebiega konkurs? Dlaczego kandydatów jest stosunkowo mało?
Wedle naszych informacji lista chętnych na stanowiska w zarządzie, w tym prezesa, nie jest długa. Kandydatów jest około 20, w tym trzech na prezesa spółki. – Ciekawe, dlaczego mało – śmieje się z przekąsem jeden z naszych rozmówców. Tłumaczy to częstymi zmianami na fotelu prezesa PZU. Dość powiedzieć, że od ostatnich wyborów parlamentarnych na jesieni 2023 r., PZU miało już trzech prezesów.
Najpierw był Artur Olech, pod rządami którego spółka ogłosiła strategię na lata 2025-2027. Strategia została dobrze przyjęta przez rynek i akcjonariuszy. Niespodziewanie jednak na początku 2025 r. Olech został odwołany. Jego miejsce zajął dawny prezes Andrzej Klesyk, który zapowiadał, że za sterami PZU zostanie na dłużej. Stracił jednak stanowisko na początku sierpnia. Nowym prezesem został po konkursie Bogdan Benczak, który kieruje teraz pracami PZU. Wedle naszych informacji, Bogdan Benczak w trwającym konkursie ubiega się o dalszą prezesurę. W konkursie wystartowali też dotychczasowi członkowie zarządu PZU.
– Zaraz po upływie połowy kadencji nowego prezesa i zarządu jesienią 2027 r. czekają nas wybory parlamentarne. Zmiana rządu, a zwłaszcza opcji rządzącej, to zwykle okazja do wymiany zarządów Spółek Skarbu Państwa – tak stosunkowo małą liczbę kandydatów w trwającym konkursie tłumaczy inny nasz rozmówca. – Może to więc być praca na krótko, a odpowiedzialność duża – zauważa.
Jeszcze inny nasz informator zwraca uwagę na trudny rynek i rosnącą liczbę wyzwań, przed którymi stają dziś ubezpieczyciele. To już nie tylko silna konkurencja, ryzyka regulacyjne czy klimatyczne, ale też coraz większy zamęt geopolityczny, który jest poważnym problemem dla globalnego rynku ubezpieczeń.
Czytaj więcej
Dobry rok za PZU. Grupa zanotowała rekordowe przychody i zysk netto. Pochwaliła się wysoką rentownością i wypłacalnością. Lada moment ogłoszony ma...
Dobry rok PZU i innych ubezpieczycieli
Pod koniec lutego PZU pokazało wyniki za 2025 r. – To był wyjątkowy rok. Pełen wyzwań. Dzięki zespołowej pracy byliśmy jednak w stanie osiągnąć rekordowe wyniki – mówił, prezentując je na konferencji prasowej Bogdan Benczak. – Rekordowa była sprzedaż, osiągnęliśmy też fenomenalny zysk. Wypłaciliśmy sowitą dywidendę – wyliczał.
Przychody brutto Grupy PZU ze sprzedaży ubezpieczeń sięgnęły w minionym roku rekordowych 30,9 mld zł i były o 1,5 mld zł, czyli o 5 proc., wyższe niż rok wcześniej. Zysk netto dla akcjonariuszy PZU sięgnął w 2025 r. także rekordowych 6,7 mld zł, co oznacza wzrost o 25,4 proc. względem 2024 r.
Dobre wyniki zanotował cały rynek ubezpieczeń w Polsce. Świeże dane Komisji Nadzoru Finansowego wskazują, że w 2025 r. krajowe zakłady ubezpieczeń zebrały 90,6 mld zł składki przypisanej, o 5,8 proc. więcej niż rok wcześniej. Ubezpieczyciele wypłacili 53,8 mld zł odszkodowań i świadczeń, o 7 proc. więcej niż w 2024 r. Zysk sektora ubezpieczeń urósł o 24,3 proc. rok do roku i sięgnął niemal 12,5 mld zł.
KNF wyjaśnia, że to w głównej mierze efekt poprawy wyniku technicznego, rentowne były wszystkie grupy ubezpieczeń. Inaczej niż w 2024 r., gdy grupa ubezpieczeń szkód spowodowanych żywiołami zanotowała prawie 259 mln zł straty, a segment komunikacyjnego OC – przeszło 576 mln zł straty. W zeszłym roku problemy nadal dotyczyły komunikacyjnego OC. Sześć zakładów ubezpieczeń wykazało tu stratę, rok wcześniej takich zakładów było jedenaście. KNF podał, że rentowność (wynik techniczny w relacji do składki zarobionej na udziale własnym) tej linii biznesowej jest najniższa spośród wszystkich grup ubezpieczeń majątkowych i wyniosła 0,47 proc. Średnia składka za polisę komunikacyjnego OC wzrosła w minionym roku o 2,6 proc., z 524 zł do 537 zł. W tym samym czasie średnia szkoda wzrosła o 11 proc., z 10956 zł do 12161 zł.
PZU łączy siły z LINK4
Na trudnym rynku komunikacyjnego OC działa wchodzący w skład Grupy PZU LINK4. PZU od dłuższego czasu szukało nowego miejsca dla LINK4 w ramach swojej grupy. Chodziło o to, by obie spółki nie podgryzały się wzajemnie i nie konkurowały ze sobą. Bogdan Benczak, prezes PZU, zapowiedział decyzję w sprawie przyszłości LINK4 na koniec pierwszego kwartału.
„Grupa PZU rozpoczyna przygotowania do procesu połączenia PZU i LINK4, którego celem jest utworzenie nowoczesnej, jeszcze lepiej dopasowanej do potrzeb klientów i partnerów instytucji ubezpieczeniowo-finansowej” – poinformowało PZU 31 marca. – „Integracja jest naturalną konsekwencją rozwoju Grupy i realizacją strategii na lata 2025–2027, ukierunkowanej na upraszczanie struktury, zwiększanie efektywności operacyjnej oraz rozwój w pełni funkcjonalnego modelu multibrand. Połączenie siły, skali i stabilności PZU z unikalną innowacyjnością i dynamiką LINK4 pozwoli wykorzystać pełnię kompetencji i doświadczeń obu zespołów, zachowując tożsamość marek i poszerzając ofertę” – dodał największy polski ubezpieczyciel.
PZU i LINK4 przekonują przy tym, że ich połączenie przyniesie wymierne korzyści wszystkim interesariuszom. „Klienci zyskają szerszą i bardziej dostępną ofertę usług, wyższy standard obsługi oraz stabilność wynikającą z połączenia dwóch spółek. Pracownicy staną się częścią organizacji otwartej na rozwój talentów, tworząc liczne możliwości współpracy i wymiany doświadczeń. Rynek otrzyma natomiast sygnał wzmocnienia największej grupy ubezpieczeniowo-finansowej w Polsce, gotowej do intensyfikacji inwestycji w innowacje, gospodarkę oraz projekty społeczne i infrastrukturalne o kluczowym znaczeniu dla przyszłości kraju” – napisała Grupa PZU w komunikacie.
Grupa Kapitałowa Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń jest największą instytucją finansową w Polsce i w Europie Środkowo-Wschodniej. Spółka od 2010 r. jest notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Zarządza ok. 535 mld zł aktywów i świadczy usługi dla ok. 22 mln klientów w pięciu krajach.