Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Artur Jadeszko, prezes ATC Cargo, przekonuje, że spółce sprzyja sytuacja rynkowa, zwłaszcza rosnący rynek i coraz bliższy brexit, powodujący wzrost popytu na usługi firmy.
ATC Cargo, kontenerowy operator logistyczny notowany na NewConnect, odnotowuje w tym roku mocne zwyżki wyników finansowych zarówno za sprawą dotychczas prowadzonych biznesów, jak i rozwoju w nowych obszarach działalności. – Pozyskujemy kolejnych klientów niemal ze wszystkich branż, które prowadzą międzynarodową wymianę handlową. Są wśród nich zarówno przedsiębiorstwa handlujące meblami oraz elektroniką, jak i artykułami spożywczymi i przemysłowymi – mówi Artur Jadeszko, prezes ATC Cargo.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Rezygnacja z części dzierżawionych nieruchomości oraz wstrzymanie sztandarowej inwestycji dotyczącej przeładunku i magazynowania produktów agro mają spowodować istotne ograniczenie kosztów. Na tym jednak nie koniec.
Spadający popyt na przeładunki, rosnące moce terminali, manipulacje cenami, działania dumpingowe oraz zmieniające się strategie producentów zbóż sprawiają, że giełdowa grupa musi ograniczać inwestycje i szukać oszczędności.
Dzięki porozumieniu zawartemu z singapurskim armatorem Sea Legend, spółka może w przyszłości istotnie zwiększyć swoją aktywność w świadczeniu usług logistycznych z Chin do Europy Północnej.
We wrześniu między Krakowem a Warszawą zacznie jeździć czeski RegioJet. Będzie podbierać pasażerów PKP Intercity.
Inwestycje współfinansowane z KPO mają przyczynić się m.in. do zwiększenia prędkości pociągów, poprawienia przepustowości tras oraz usprawnienia zarządzania ruchem.
Chodziło o zawieszenie w spółce kosztownych elementów zakładowego układu zbiorowego pracy w zamian za rezygnację z przewidzianych na ten rok zwolnień grupowych. W rezultacie do końca września pracę może stracić maksymalnie 765 osób.