Zarząd CD Projektu podjął decyzję o dostosowaniu skali i struktury załogi do potrzeb operacyjnych i planów projektowo-wydawniczych realizowanych w ramach strategii grupy. W efekcie ma być przeprowadzona redukcja zatrudnienia, która obejmie około 100 osób, czyli prawie 9 proc. personelu w studio CD Projekt Red. Jej zakończenie planowane jest na I kwartał 2024 r. Szacowana wartość rezerwy na koszty związane z rozwiązaniem umów, w tym koszty odpraw, ma sięgać 4,5 mln zł. Obciążą one wyniki grupy za III kwartał.

Adam Kiciński, prezes CD Projektu, uważa, że grupa ma za dużo pracowników, zwłaszcza w kontekście realizowanych przedsięwzięć. „Istotną częścią naszej strategii jest zachodzący aktualnie proces transformacji prowadzący do głębokich, wewnętrznych zmian, który to uważamy za klucz do tworzenia wysokiej jakości gier bez opóźnień i crunchu [praca w nadgodzinach – red.]. Po wdrożeniu metodologii Agile [zarządzanie projektami poprzez dzielenie ich na etapy – red.] i zmianach w filozofii prowadzenia projektów przyszedł czas na udoskonalenie sposobu, w jaki zorganizowane są nasze zespoły” – uważa Kiciński.

Po podaniu przez spółkę komunikatu o zwolnieniach kurs jej akcji spadł nawet o 2,9 proc. (do 153,25 zł). Potem jednak podaż zmalała.