31 marca minął czas na wysyłanie stanowisk w konsultacjach ogłoszonych przez Urząd Komunikacji Elektronicznej w grudniu. Uczestnicy rynku mieli czas, by wypowiedzieć się na temat pomysłu wydzielenia tw. bloku zero z zasobów częstotliwości 3,4–3,8 GHz z myślą o rozwoju przemysłu 4.0.

UKE nie opublikował jeszcze stanowisk, bo ciągle na nie czeka. Tym razem, inaczej niż zwykle, urząd poprosił o ich przesłanie w wersji papierowej i chce dać szansę tym, którzy wysłali dokument pocztą.

– Liczymy na wyważone, poważne i merytoryczne opinie w tej ważnej dla rozwoju kraju sprawie – odpowiada Witold Tomaszewski, p.o. rzecznika UKE, na pytanie, skąd wymóg wypowiedzi na piśmie.

Ze swojej strony zwróciliśmy się do uczestników konsultacji o prezentację stanowisk. Stanowisko przekazał nam m.in. państwowy operator Exatel. Do tego, co myśli ta firma o bloku zero, wrócimy innym razem, bo w jej stanowisku znalazł się dużo ciekawszy zapis. Exatel chciałby innej konstrukcji słynnej, bo wyczekiwanej od dwóch lat, aukcji 5G, niż to planowało UKE.

Postuluje, by zamiast czterech bloków po 80 MHz (razem 320 MH) urząd przeznaczył na licytację 13 bloków po 20 MHz każdy (260 MHz). To zdaniem Exatela zmaksymalizuje wpływy Skarbu Państwa. Dodatkowo państwo – uważa Exatel – mogłoby otrzymać blok 60 MHz.