Wanda Buk, szefująca CPPC, mówi, że zdecydowała się na przesunięcie terminu na wniosek operatorów deklarujących, że są zainteresowani udziałem w konkursie, ale potrzebują więcej czasu. Zdradza, że pojawiły się postulaty, aby konkurs wydłużyć nawet do końca czerwca.

Wśród zainteresowanych udziałem w konkursie podmiotów mogą być spółki giełdowe

Do czarnych koni, których udział w konkursie można obstawiać, należą beneficjenci poprzednich dwóch konkursów zorganizowanych przez CPPC: Orange Polska (zgarnął już około 770 mln zł), Nexera, czyli konsorcjum Nokii i funduszu Infracapital (grupa Prudentialu), czy wielkopolska Grupa Inea (przejęta w ubiegłym roku przez australijski fundusz Macquarie).

Wojciech Jabczyński, rzecznik Orange, pytany, czy zapadła już decyzja w sprawie kolejnego konkursu, mówi: – Prowadzimy analizy. To, że w konkursie wystartuje Nexera, potwierdzał w rozmowie z „Rzeczpospolitą" Markus Borchert, szef Nokii na Europę: – Taki mamy plan – mówił.

Inea traktuje zaś budowę sieci przy udziale dotacji unijnych jako sposób na wyjście poza region Wielkopolski.

Ponieważ ostatnio okazało się, że Grupa Inea chce wejść w spółkę z siecią Play, nie ustają spekulacje, że wystartują razem. Olga Zomer, rzeczniczka Cyfrowego Polsatu, do którego należy sieć Plus i około 33 proc. akcji Netii, odpowiada, że u nich decyzje nie zapadły.

Beneficjenci muszą zbudować sieć o prędkości minimum 30 Mb/s docierającą do minimum 0,46 mln domów i około 2,1 tys. szkół.