Uwagę zwraca przy tym fakt, że telekom zmienił zawartość najtańszego abonamentu (za 35 zł bez 5G): ograniczył pakiet transmisji danych (z 7 do 3 GB), ale z podstawowych usług – rozmów i wiadomości – abonent może korzystać bez limitu (poprzednio wiadomości były dodatkowo płatne).
Paweł Puchalski, analityk Santander BM, wskazuje, że Play próbuje w ten sposób zachęcać klientów, aby korzystali z droższego, ale obejmującego dużo większą paczkę internetu abonamentu (20 GB). W jego ocenie technologia 5G będzie tu dodatkowym argumentem. W jego ocenie nowa technologia ma obecnie właśnie walor marketingowy.