Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego akcje 11 bit studios drożeją na giełdzie.
  • Jakie wyniki finansowe spółka osiągnęła w 2025 r.
  • Na jakich filarach opiera się model biznesowy.
  • Jakie są strategiczne plany i nowe gry.

Inwestorzy z niecierpliwością czekali na raport roczny 11 bit studios. Z powodu „przeszkód technicznych z podpisem zewnętrznym członka zarządu” raport trafił na rynek z opóźnieniem. Wyniki dały inwestorom nadzieję, że spółka wreszcie wychodzi na prostą. W trakcie wtorkowej sesji akcje drożeją o prawie 12 proc. do 164 zł.

Czytaj więcej

Pozorny tłum wśród producentów gier. A rumaków jest teraz tylko sześć

Jakie wyniki miało 11 bit studios

W 2025 r. 11 bit studios wypracowało rekordowe 141 mln zł przychodów ze sprzedaży. Zysk z działalności operacyjnej wyniósł 30,6 mln zł, a zysk netto 6,9 mln zł. Na wyniki znaczący wpływ miały zdarzenia o charakterze niegotówkowym oraz czynniki makroekonomiczne. Koszty amortyzacji wzrosły do ponad 50 mln zł (wobec niespełna 20 mln zł w 2024 r.) w efekcie pełnego roku amortyzacji gry „Frostpunk 2” oraz zastosowania przez spółkę tzw. metody degresywnej dla nowych tytułów własnych. Z kolei ujemne różnice kursowe wyniosły ponad 8 mln zł, stanowiąc główną składową kosztów finansowych. Wynikało to z faktu, że zdecydowana większość przychodów osiągana jest w walutach obcych (USD i EUR), a złoty w 2025 r. się umocnił.

Spółka ma dobrą płynność. Wypracowała 62,5 mln zł przepływów pieniężnych, co przełożyło się na wzrost dostępnych środków. Na koniec roku poziom gotówki wyniósł blisko 95 mln zł. Umożliwia ona finansowanie kolejnych projektów ze środków własnych spółki.

Zeszły rok był dla niej pracowity. W czerwcu zadebiutowało „The Alters”, które osiągnęło sprzedaż na poziomie 545 tys. kopii. Równolegle rozwijane było uniwersum „Frostpunka 2”. Istotny wkład do wyników miał segment wydawniczy. W czwartym kwartale zadebiutowały dwa tytuły zewnętrznych studiów.

– Rok 2025 potwierdził, że nasz model biznesowy jest oparty na kilku komplementarnych filarach, rozwoju nowych IP, monetyzacji istniejących marek oraz działalności wydawniczej. „The Alters” pokazało, że potrafimy budować nowe, globalne marki, a „Frostpunk” konsekwentnie rozwijamy jako długoterminową franczyzę– komentuje Przemysław Marszał, prezes 11 bit studios.

Jakie plany ma 11 bit studios

W ramach zaktualizowanej strategii spółka oficjalnie potwierdziła prace nad dwoma nowymi, autorskimi IP (projekty robocze P12 oraz P14) oraz nową grą z uniwersum „Frostpunka” (P13). Obok rozwijanego już projektu „Frostpunk 1886”, spółka zapowiedziała też P15, nawiązujący do flagowej gry studia, „This War of Mine”. Również segment wydawniczy ma rosnąć. Wśród nowych projektów jest niedawno zapowiedziany „Crop”.

Z kolei w najbliższych kwartałach gracze mogą oczekiwać wydania m.in. pełnej wersji gry „Moonlighter 2”, kolejnych dodatków do „Frostpunka 2” oraz do „The Alters” (przełom II i III kwartału).

– Większość naszych nowych projektów będzie miała elementy społecznościowej rozgrywki wieloosobowej – zasygnalizował prezes Marszał.

Czytaj więcej

Branża gier wraca do łask. Czarnych koni w 2026 r. jest minimum siedem