Narastająco w trakcie trzech kwartałów skonsolidowane przychody Asseco SEE wyniosły prawie 692 mln zł, co oznacza ponad 14-proc. zwyżkę w ujęciu rok do roku. Na poziomie zysków dynamika jest znacząco wyższa. Zysk operacyjny przekroczył 101 mln zł (+35 proc.), a zysk netto 81,9 mln zł (+33 proc.). Wyniki za sam III kwartał analitycy oceniają neutralnie. „Są silne, ale bliskie oczekiwań" – czytamy w raporcie BM PKO BP.
Końcówka roku w branży IT co do zasady jest bardzo dobra. Czy w tym roku nie zmieni tego przybierająca na sile pandemia? Wiele wskazuje, że nie. Aktualnie portfel zamówień Asseco SEE na IV kwartał, liczony na poziomie przychodów ze sprzedaży, sięga 58,2 mln euro, czyli o 14 proc. więcej niż w poprzednim roku. Z kolei portfel w ujęciu tzw. pierwszej marży wynosi 39 mln euro co oznacza 14-proc. wzrost.
– Jesteśmy pozytywnie nastawieni do czwartego kwartału. Nie publikujemy prognoz, ale patrząc na założenia rynkowe, wydaje nam się, że spełnimy oczekiwania – powiedział podczas czwartkowej telekonferencji prezes Asseco SEE Piotr Jeleński. Zasygnalizował, że na 2021 r. spółka zakłada dalsze wzrosty.
Asseco SEE rozwija się organicznie i przez przejęcia.
– Mamy dużo tematów w naszym „lejku". Wyceny nadal są wysokie. To m.in. dlatego przyglądamy się w szczególności średnim i mniejszym przejęciom – powiedział prezes informatycznej spółki.
Jej notowania mają za sobą mocne wzrosty. Publikację wyników za III kwartał część inwestorów zdecydowała się wykorzystać na realizację zysków. W czwartek po południu akcje taniały o niespełna 2 proc., do 40 zł. Na początku roku kosztowały około 25 zł. kmk