ROPA NAFTOWA
Oczekiwania niezmiennej polityki OPEC+ dot. ropy naftowej.
Sytuacja na rynku ropy naftowej w bieżącym tygodniu jest mało wyrazista. Z jednej strony, presję na spadek notowań wywierają obawy związane z tegoroczną recesją. Z drugiej strony, ceny są wspierane przez nadzieje na znaczny wzrost popytu na ropę naftową w Chinach w bieżącym roku.
Póki co, w tym tygodniu przeważają pesymiści. Wczoraj cena ropy naftowej spadła, czemu sprzyjały relatywnie słabe odczyty indeksów PMI z wielu krajów świata, jak również ponowny wyraźny wzrost zapasów ropy naftowej w Stanach Zjednoczonych. Amerykański Instytut Paliw oszacował, że w poprzednim tygodniu zapasy ropy w USA wzrosły o 3,38 mln baryłek, podczas gdy oczekiwano o ponad połowę mniejszej zwyżki. Dziś swoje wyliczenia przedstawi Departament Energii – jeśli potwierdzą one kolejny znaczący wzrost zapasów ropy czy ogólnie paliw w USA, to dla inwestorów będzie to jasny sygnał rozczarowującego popytu w Stanach Zjednoczonych.
Tymczasem na rynku ropy obecnie trwają już spekulacje dotyczące możliwych działań OPEC+. W przyszłym tygodniu przedstawiciele rozszerzonego kartelu spotkają się wirtualnie, aby podjąć decyzje dotyczące działań w kolejnych miesiącach. Jednak już sam fakt, że będzie to spotkanie wirtualne, sugeruje, że OPEC+ nie nastawia się na żadne istotne zmiany w swojej polityce.
Notowania ropy naftowej WTI – dane dzienne
Dla przypomnienia: w październiku poprzedniego roku OPEC+ nieoczekiwanie obniżył limity produkcji ropy naftowej w rozszerzonym kartelu łącznie o 2 mln baryłek dziennie, zakładając utrzymanie się niższych limitów także w 2023 roku. Decyzja ta wynikała z próby równoważenia niższego popytu, wynikającego ze spowolnienia gospodarczego na świecie.
Notowania ropy naftowej Brent – dane dzienne
MIEDŹ
Spadek wydobycia miedzi u największego jej producenta.
W bieżącym tygodniu na rynku miedzi jest spokojnie. Nie jest to zaskoczenie, bowiem widoczny jest spadek aktywności inwestorów, wynikający z obchodzonego w tym tygodniu Nowego Roku Księżycowego w Chinach – kraju będącym źródłem największego popytu na miedź na świecie. Obecnie, cena miedzi w USA delikatnie zniżkuje do okolic 4,24 USD za funt, po nieudanej próbie wybicia się ponad 4,30 USD za funt.
Zwyżki cen miedzi w ostatnim czasie są stłumione obawami związanymi z recesją, jednak ogólnie perspektywy dla tego rynku są wzrostowe. Wynika to z niskiego poziomu zapasów miedzi oraz problemów związanych z wydobyciem tego metalu w wielu miejscach na świecie.
Chilijska spółka Codelco – czyli gigant wydobywczy będący największym producentem miedzi na świecie – podał właśnie, że w 2022 roku produkcja miedzi w spółce była mniejsza o 172 tysiące ton niż w roku 2021. Oznacza to spadek o około 10% rdr. Zarząd spółki ocenił, że 77% tej zniżki wynikała z problemów technicznych z wydobyciem (wiążących się m.in. z osunięciem ziemi w kopalni Ministro Hales oraz awarii w kopalni Chuquicamata), natomiast 23% zniżki wynika z opóźnień w projektach wydobywczych.
Takie doniesienia mogą się powtarzać. Rynek wydobywczy obecnie wciąż odczuwa skutki pandemicznych opóźnień we wdrażaniu projektów wydobywczych, co z pewnością przełoży się na podaż w najbliższych latach. Jeśli więc globalna gospodarka, po trudniejszym okresie, wykaże znów ożywienie, to może to wywrzeć istotną presję na wzrost notowań miedzi.
Notowania miedzi w USA – dane dzienne