Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VIII jest na NYMEX w Nowym Jorku po 74,48 USD - wyżej o 4,30 proc.
Brent na ICE na IX jest wyceniana po 79,26 USD za baryłkę, wyżej o 4,28 proc.
Ropa drożeje po nowej fali ataków
Ropa na świecie mocno drożeje, po zwyżce w ub. tygodniu o ponad 5 proc., po nowej fali wzajemnych ataków pomiędzy USA a Iranem.
Waszyngton i Teheran zacięcie spierają się też o to, czy cieśnina Ormuz jest otwarta, czy zamknięta.
Irańska Gwardia Rewolucyjna (IRGC) poinformowała w niedzielę, że w odwecie za naloty USA przeprowadziła uderzenia w jednostki sił amerykańskich w Omanie i Katarze. USA zaatakowały ostatniej nocy Iran w odpowiedzi na ostrzały statków handlowych w rejonie cieśniny Ormuz.
Siły powietrzne IRGC dokonały "silnych uderzeń" na jednostki wsparcia i tankowania grupy jednego z amerykańskich lotniskowców, zlokalizowane w porcie Dukm w Omanie - przekazano w komunikacie.
Dodano, że Gwardia Rewolucyjna zaatakowała także pociskami balistycznymi wykorzystywaną przez amerykańskie lotnictwo bazę Al-Udeid w Katarze. Według IRGC w ataku zniszczono centrum serwisowania myśliwców oraz ośrodek dowodzenia i kontroli.
Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) ogłosiło zaś w niedzielę, że rozpoczęło kolejną falę uderzeń przeciwko Iranowi mających ograniczyć zdolności tego kraju do ataków na statki w cieśninie Ormuz. To co najmniej czwarta fala uderzeń od wznowienia irańskich ataków na statki w Ormuzie.
Dowództwo podało, że realizuje rozkazy prezydenta Donalda Trumpa, aby "pociągnąć siły irańskie do odpowiedzialności".
Portal Axios podał, że siły zbrojne USA przeprowadziły w niedzielę kilka uderzeń na irańskie systemy rakietowe i obrony przeciwlotniczej, a także na niewielkie łodzie Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej w kilku lokalizacjach w rejonie cieśniny Ormuz.
Z kolei Irańska Gwardia Rewolucyjna ogłosiła w nocy z soboty na niedzielę, że cieśnina Ormuz jest "zamknięta do odwołania".
Cieśnina Ormuz zostanie otwarta?
Prezydent USA Donald Trump oświadczył tymczasem w niedzielę, że wbrew deklaracjom Iranu cieśnina Ormuz pozostaje otwarta dla statków handlowych. Twierdził też, że Irańczycy w sobotnich rozmowach "zgodzili się na układ", a niedługo potem uderzyli na statki w Ormuzie.
"Mocno uderzyliśmy w nich zeszłej nocy (...). To bardzo źli i chorzy ludzie" - powiedział prezydent USA stacji NBC.
Według Donalda Trumpa, USA były o krok od porozumienia z Teheranem.
"Zgodzili się wczoraj na układ, idealny dla nas. Żadnej broni jądrowej, niczego. Zrezygnowali ze wszystkiego, a potem, gdy wyszli z pomieszczenia, w ciągu godziny wystrzelili dron w statek. Powiedziałem: +Jesteście chorzy+" - mówił.
Pytany przez CNN o ogłoszenie przez Iran zamknięcia Ormuzu, Donald Trump odparł, że: "cieśnina jest otwarta, jeśli o nas chodzi".
Stanowisko to potwierdziło Dowództwo Centralne USA (CENTCOM), prostując wypowiedź dowódcy marynarki Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) o tym, że żadne obce jednostki nie mogą przepłynąć przez cieśninę bez ich identyfikacji, śledzenia i monitorowania przez siły irańskie.
"FAKT: Iran nie kontroluje cieśniny Ormuz. Pozostaje ona szlakiem międzynarodowym. Siły USA są rozmieszczone i gotowe, by tak pozostało" - napisało Dowództwo Centralne w oświadczeniu na X.
Zapasy ropy trudno odbudować
Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE) stwierdziła tymczasem, że konflikt na Bliskim Wschodzie grozi zniweczeniem wysiłków w celu odbudowy uszczuplonych zapasów ropy na świecie w dalszej części tego roku, a ponowna ekslacja napięć w regionie osłabia perspektywy działań dyplomatycznych.
MAE oceniła, że przywrócenie dostaw ropy naftowej z Bliskiego Wschodu doprowadziłoby do stanu, w którym światowe rynki ropy naftowej notowałyby nadwyżki surowca w IV kw. 2026 r., a następnie - potencjalnie - jeszcze większą nadwyżkę w 2027 r.
MAE ostrzegła jednak, że eskalacja konfliktu bliskowschodniego "psuje perspektywy" i może podważyć prognozy, zgodnie z którymi w 2027 r. na rynkach na świecie możliwa jest nadwyżka ropy.
"W teorii światowa podaż ropy przekroczy w 2027 r. dzienne zużycie surowca o 4,63 mln baryłek" - oceniła MAE.
"Będzie to więc ogromna nadwyżka, która powinna uzupełnić zbiorniki magazynowe ropy na świecie mocno opróżnione podczas kryzysu bliskowschodniego" - podała MAE.
W czerwcu globalne zapasy ropy naftowej wzrosły o 21 mln baryłek, ale wcześniej zaliczyły skumulowany spadek aż o 360 mln baryłek - od marca do maja, co daje dziennie spadek zapasów o 3,9 mln baryłek.