Reklama

PGNiG zwiększy dostawy z USA i własne wydobycie

Amerykanie będą sprzedawać nam 2 mln ton LNG rocznie więcej niż przewidywały dotychczasowe umowy.
Paweł Majewski, prezes PGNiG, przekonuje, że import LNG z USA pozwoli grupie na dywersyfikację źróde

Paweł Majewski, prezes PGNiG, przekonuje, że import LNG z USA pozwoli grupie na dywersyfikację źródeł i kierunków dostaw gazu do Polski.

Foto: materiały prasowe

PGNiG podpisało aneksy do umów na dostawy LNG (skroplony gaz ziemny) z amerykańskimi firmami Venture Global Calcasieu Pass i Venture Global Plaquemines. Dzięki temu giełdowa spółka przez 20 lat będzie mogła odbierać dodatkowo 2 mln t surowca. Razem z wcześniej zakontraktowanymi dostawami będzie to 5,5 mln t LNG rocznie, co odpowiada ok. 7,4 mld m sześc. błękitnego paliwa po regazyfikacji. Aneksowane umowy to kontrakty typu free-on-board (FOB), co oznacza, że za odbiór gazu z terminali skraplających odpowiada kupujący. W tym wypadku chodzi o odbiór z instalacji zlokalizowanych nad Zatoką Meksykańską w Calcasieu Pass i Plaquemines. Pierwsze dostawy planowane są na początek 2023 r.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama