Nadzwyczajne walne zgromadzenie Orlenu większością głosów zdecydowało o dochodzeniu przez spółkę roszczeń o naprawienie szkód wyrządzonych przez byłego prezesa Daniela Obajtka podczas pełnienia funkcji prezesa zarządu.

Czytaj więcej

Orlen chce naprawienia szkód przez Obajtka i Roga

Czego dotyczą zarzuty? 

Obecny zarząd, podczas posiedzenia, zyskał upoważnienie do wystąpienia z roszczeniami przeciwko Danielowi Obajtkowi. Przedmiotem zarzutów są wydatki z majątku Orlenu, które Daniel Obajtek ponosił na cele prywatne, niepowiązane z jego funkcją.

To jednak nie wszystkie zarzuty. Kolejne zarzuty dotyczą „nieprawidłowego prowadzenia i brak należytego nadzoru nad prowadzeniem polityki cen sprzedaży paliw na polskim rynku w drugiej połowie 2023 r., polegające na bezzasadnym i sprzecznym z interesem Orlenu zaniżaniu cen hurtowych paliw”. Chodzi więc o tzw. zaniżanie cen paliw tuż przed wyborami parlamentarnymi.

Czytaj więcej

Prokuratura stawia zarzuty i chce aresztowania byłego prezesa Orlen Trading System

Wreszcie lista zarzutów dotyczy braku właściwego nadzoru nad wykorzystywaniem środków udostępnionych przez Orlen spółce Orlen Trading Switzerland w ramach wewnątrzgrupowego finansowania, które zostały wykorzystane w sposób nienależyty, a Orlen miał zostać pozbawiony możliwości ich odzyskania. – Postanowienie o dochodzeniu roszczeń dotyczy także szkód wyrządzonych zdarzeniami, które miały miejsce w latach obrotowych, za które Daniel Obajtek otrzymał absolutorium, o których wystąpieniu i skutkach wystąpienia, walne zgromadzenie nie zostało należycie poinformowane przed podjęciem uchwał w sprawie absolutorium – napisano w treści uchwały.  Decyzja o podobnej treści w tej sprawie została podjęta także w kwestii Michała Roga. Był on członkiem zarządu Orlenu ds. handlu i logistyki.