Nadzwyczajne walne zgromadzenie Orlenu większością głosów zdecydowało o dochodzeniu przez spółkę roszczeń o naprawienie szkód wyrządzonych przez byłego prezesa Daniela Obajtka podczas pełnienia funkcji prezesa zarządu.
Czytaj więcej
Obu byłym członkom zarządu spółki zarzuca się wydatki na cele niezwiązane z pełnioną funkcją, prowadzenie nienależytej polityki cen sprzedaży paliw...
Czego dotyczą zarzuty?
Obecny zarząd, podczas posiedzenia, zyskał upoważnienie do wystąpienia z roszczeniami przeciwko Danielowi Obajtkowi. Przedmiotem zarzutów są wydatki z majątku Orlenu, które Daniel Obajtek ponosił na cele prywatne, niepowiązane z jego funkcją.
To jednak nie wszystkie zarzuty. Kolejne zarzuty dotyczą „nieprawidłowego prowadzenia i brak należytego nadzoru nad prowadzeniem polityki cen sprzedaży paliw na polskim rynku w drugiej połowie 2023 r., polegające na bezzasadnym i sprzecznym z interesem Orlenu zaniżaniu cen hurtowych paliw”. Chodzi więc o tzw. zaniżanie cen paliw tuż przed wyborami parlamentarnymi.
Czytaj więcej
Chodzi o Samera A. i Marcina O., którym zarzuca się zawarcie od 21 sierpnia 2023 r. do 21 grudnia 2023 r. trzech niekorzystnych kontraktów na zakup...
Wreszcie lista zarzutów dotyczy braku właściwego nadzoru nad wykorzystywaniem środków udostępnionych przez Orlen spółce Orlen Trading Switzerland w ramach wewnątrzgrupowego finansowania, które zostały wykorzystane w sposób nienależyty, a Orlen miał zostać pozbawiony możliwości ich odzyskania. – Postanowienie o dochodzeniu roszczeń dotyczy także szkód wyrządzonych zdarzeniami, które miały miejsce w latach obrotowych, za które Daniel Obajtek otrzymał absolutorium, o których wystąpieniu i skutkach wystąpienia, walne zgromadzenie nie zostało należycie poinformowane przed podjęciem uchwał w sprawie absolutorium – napisano w treści uchwały. Decyzja o podobnej treści w tej sprawie została podjęta także w kwestii Michała Roga. Był on członkiem zarządu Orlenu ds. handlu i logistyki.