Reklama

WIG20 z potencjałem. CCC, Allegro, Żabka, LPP i Dino mogą drożeć

Od początku 2025 r. WIG20 wzrósł o ponad połowę. Fundamenty firm pozwalają jeszcze na prawie 7-proc. zwyżkę, ale 4000 pkt jest poza zasięgiem – wynika z szacunków „Parkietu”, bazujących na analizie najnowszych rekomendacji.

Publikacja: 06.02.2026 06:00

WIG20 z potencjałem. CCC, Allegro, Żabka, LPP i Dino mogą drożeć

Foto: AdobeStock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Które spółki z WIG20 mają obecnie największy potencjał do wzrostu?
  • Jakie czynniki wpływają na aktualną wycenę akcji spółek takich jak CCC, Allegro i Żabka?
  • Dlaczego sektor handlu detalicznego wydaje się niedowartościowany według analityków?
  • Jak globalne zawirowania wpłynęły ostatnio na wyceny takich spółek jak KGHM i CD Projekt?
  • Jaka jest rola największych spółek z udziałem Skarbu Państwa w kształtowaniu indeksu WIG20?

Regularnie sprawdzamy jaką wartość ma WIG20 teoretyczny, czyli bazujący na średnich cenach docelowych akcji z aktualnych rekomendacji. Rok temu wyceny analityków implikowały poziom 2 621 pkt, czyli o prawie jedną piątą wyższy od ówczesnego. Indeks wyprzedził szacunki analityków i przebił ten poziom już w marcu. W 2025 r. wzrósł o 45,3 proc. (a WIG o 47,3 proc.), a w styczniu 2026 r. zyskał 5,5 proc. Teraz jest w okolicach 3,4 tys. pkt. Czy ma jeszcze potencjał do wzrostu? Analiza rekomendacji przynosi odpowiedź twierdzącą. Z najnowszych obliczeń wynika wartość indeksu na poziomie 3 691 pkt, co implikuje niemal 7-proc. przestrzeń do zwyżki. Do pobicia rekordu wszech czasów (ponad 3,9 tys. pkt w 2007 r.) i przebicia psychologicznej granicy 4000 pkt indeksowi brakuje jeszcze kilkunastu procent.

Czytaj więcej

WIG20 zdominowany przez sektor finansowy

CCC, Allegro, Żabka, Dino, LPP? Kto może drożeć

Dwanaście spółek z WIG20 jest aktualnie wycenianych przez rynek niżej niż w rekomendacjach (60 proc. wszystkich spółek z indeksu), a osiem - zdaniem analityków - jest przewartościowanych.

Reklama
Reklama

Najwyższy, dwucyfrowy potencjał do zwyżki względem średniej ceny z rekomendacji mają odpowiednio walory: CCC, Allegro, Żabki, Dino, LPP, mBanku i Kruka.

Notowania CCC od 2024 r. do wiosny 2025 r. mocno rosły, ale od tego czasu dominuje podaż. Inwestorów niepokoi to, że tempo rozwoju biznesu wyhamowało. W styczniu 2026 r. spółka po raz kolejny obniżyła oczekiwania dotyczące wyników na 2025 r. m.in. z powodu słabej sprzedaży w czwartym kwartale. Liczy wprawdzie na poprawę w tym roku, ale konkretów nie podaje. Obecnie notowania CCC oscylują w okolicach 111 zł, a średnia cena docelowa z raportów sięga 177 zł, co implikuje niemal 60-proc. przestrzeń do zwyżki. Ale czas pokaże czy analitycy nie będą rewidować swoich założeń w związku z negatywnymi sygnałami płynącymi ze spółki.

Z kolei Allegro i Żabka - czyli spółki, które również znalazły się na podium w zestawieniu najbardziej niedowartościowanych – mają odpowiednio 48-proc. oraz 31-proc. przestrzeń do zwyżki względem średnich cen z rekomendacji. Co ciekawe, w przypadku Allegro jest to poziom 43 zł, czyli dokładnie taki sam, ile wynosiła cena w IPO w 2020 r. Teraz kurs spółki na rynku wynosi niespełna 30 zł.

Od ceny akcji z IPO oderwać nie może się Żabka. Jej kurs oscyluje w okolicach 22 zł, a w ofercie publicznej w 2024 r. akcje sprzedawano po 21,5 zł. Średnia cena z rekomendacji wynosi 29,5 zł.

Reklama
Reklama

Handlowa kumulacja

Spółki które znalazły się w gronie najbardziej niedowartościowanych mają wspólny mianownik: branżę. Wszystkie zajmują się handlem. Za wspomnianymi już CCC, Allegro i Żabką mamy LPP i Dino.

W przypadku LPP przestrzeń do zwyżki wynosi średnio 22 proc., a w Dino 21 proc. LPP już od dawna jest na liście spółek, dla których przeważają pozytywne rekomendacje, ale nie można tego powiedzieć o Dino. Notowania tej handlowej spółki po debiucie szły mocno w górę, przebijając kolejne ceny docelowe. Ale ta dobra passa skończyła się w połowie zeszłego roku. Wtedy notowania przekraczały (już po splicie) poziom 50 zł, a teraz wynoszą 39 zł. Średnia cena docelowa z aktualnych raportów jest wyraźnie wyższa: sięga 48 zł. Analitycy oceniają, że sytuacja dla detalistów się poprawia: inflacja cen żywności pozostanie niska, a wzrost płacy minimalnej powinien spowolnić, obniżając presję kosztową. Z drugiej strony czas pokaże na ile w marże Dino w 2026 r. uderzać będzie wojna cenowa pomiędzy dyskontami. Pod koniec 2025 r. zarząd Dino oceniał, że potencjał do poprawy marży brutto istnieje.

Globalne zawirowania

Reklama
Reklama

Niżej niż średnio w rekomendacjach wyceniane są obecnie również: mBank, KGHM, Kruk, CD Projekt, PKO BP i PGE.

Czytaj więcej

Złoto i srebro już tak nie przyciągają. Na co teraz stawiają eksperci?

Gdybyśmy przygotowywali taką analizę jeszcze tydzień temu, skład i kolejność na tej liście zapewne byłyby inne. Ostatnie dni cechowała bowiem bardzo duża zmienność, a efektem globalnych zawirowań stała się drastyczna przecena akcji KGHM i CD Projektu. Miedziowa grupa od 2025 r. jest na fali wraz z rosnącą ceną miedzi, ale kurs zanotował mocną korektę po piątkowym (30 stycznia) tąpnięciu na światowym rynku metali szlachetnych. Obecnie za walor KGHM trzeba zapłacić około 320 zł, a średnia cena docelowa z rekomendacji to 378 zł, co implikuje 18-proc. przestrzeń do zwyżki. Warto mieć na uwadze, że od początku 2025 r. wycena KGHM wzrosła już ponad dwukrotnie.

CD Projekt potaniał - wraz z innymi studiami - na wieść o nowych narzędziach AI, które mogą stanowić zagrożenie dla branży. Jeszcze pod koniec stycznia kurs największego polskiego producenta gier atakował poziom 290 zł, ale po kilku mocno spadkowych sesjach (30 stycznia stracił aż 8 proc.) ustabilizował się w okolicach 250 zł. Ma prawie 10-proc. przestrzeń do zwyżki względem średniej ceny z aktualnych rekomendacji.

Reklama
Reklama

Ile warte są spółki SP

W zeszłym roku motorem hossy na GPW były największe spółki, w tym podmioty z udziałem Skarbu Państwa w akcjonariacie. Imponujące wzrosty mają za sobą nie tylko wspomniany już KGHM, ale też Orlen czy PKO BP. To zarazem spółki, które najwięcej w indeksach ważą i de facto to w dużej mierze od nich zależy sytuacja na warszawskiej giełdzie. Pięć spółek z  największym udziałem w WIG20 to: PKO BP, Orlen, KGHM, PZU i Pekao. Stanowią łącznie aż 57 proc. portfela indeksu. Czysto hipotetycznie - wystarczyłoby żeby trzy pierwsze spółki z tej listy podrożały (każda z nich) o 30 proc., a WIG20 dobiłby do 4000 pkt - wynika z naszych szacunków.

Orlen jest obecnie największą krajową spółką na GPW z wyceną wynoszącą 126 mld zł. Jego kurs jest 4 proc. powyżej średniej wyceny analityków. Natomiast prawie 7-proc. przestrzeń do zwyżki implikują wyceny dla PKO BP, które na giełdzie jest wiceliderem z kapitalizacją wynoszącą ponad 119 mld zł. W sektorze bankowym zdaniem analityków warto mieć też na uwadze walory mBanku, które są wyceniane poniżej ich wartości fundamentalnej. Na drugim biegunie mamy spółki - zdaniem analityków - przewartościowane. To m.in. Kęty, Budimex i PZU.

Rekomendacje
Synektik pod lupą analityków. Widzą w jego akcjach potencjał
Rekomendacje
Ipopema Securities wierzy w hossę na GPW. Na jakie spółki stawia w 2026 r.?
Rekomendacje
Torpol z nową rekomendacją od DM BDM. Ile warte są jego akcje?
Rekomendacje
Rekomendacje DM BOŚ na 2026 rok. Zmiana zaleceń dla wielu spółek
Rekomendacje
Analitycy: Biotechnologia ma potencjał do odbicia
Rekomendacje
BM mBanku widzi potencjał w akcjach Rainbow Tours
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama