Reklama

Mocne polskie spółki na początek nowego roku

Po wyjątkowo udanym na tle ostatnich dekad roku na GPW nastawienie do polskiej giełdy pozostaje bardzo optymistyczne także na początku 2026 r. Analitycy czempionów szukają głównie wśród średnich i małych przedsiębiorstw.

Publikacja: 07.01.2026 06:00

Mocne polskie spółki  na początek nowego roku

Foto: Fotorzepa/Robert Gardziński

Rzesze analityków głoszą, że dla średnich i małych firm z GPW przed nami kolejny udany rok. Jeśli chodzi o napływy na rynek, są szanse na przebudzenie się lokalnych inwestorów, natomiast fundamentalnym wsparciem ma być ożywienie inwestycji i konsumpcji w Polsce.

Taki rok raz na dekady

Jeśli mierzyć wyniki GPW indeksem WIG, to ubiegły rok dla polskiej giełdy był najlepszy od niemal 30 lat, a grudzień tylko zwieńczył zeszłoroczny sukces. Po 4,8 proc. zwyżce w ostatnim miesiącu roku WIG zakończył 2025 r. wzrostem o 47,3 proc. Z pewnością mało kto 12 miesięcy temu mógł przewidzieć, że będzie można liczyć na tak rewelacyjne stopy zwrotu z GPW i to bez większego wysiłku. Jak poradzili sobie analitycy, którzy przez cały rok starali się wyłuskać spółki, które mogą zachować się jeszcze lepiej od rynku? Średnia stopa zwrotu w całym 2025 r. sięgnęła solidnych 44,8 proc. natomiast najwyższą stopę zwrotu wypracował Sobiesław Kozłowski z Noble Securities. Nieco ponad 3,8 proc. zysku w grudniu powiększyło 12-miesięczny wynik do 147,1 proc.

Miejsce drugie zajął Przemysław Smoliński z BM PKO BP, który finiszował z ponad 74 proc. zyskiem, zaś trzeci był Michał Pietrzyca z DM BOŚ. Analityk DM BOŚ w grudniu postawił na Rainbow Tours i był to strzał w dziesiątkę. Przeszło 14 proc. zwyżka akcji touroperatora powiększyła całoroczny wynik Pietrzycy do niemal 49 proc.

Wspomniana Rainbow Tours była najlepszą firmą w grudniowym zestawieniu portfela technicznego polskich spółek. Solidną, lepszą od szerokiego rynku stopę zwrotu wypracowała jeszcze Develia, a do tego o 3,8 proc. urósł Mo-Bruk. Inwestorów rozczarował za to CD Projekt, kończący grudzień spadkiem o 6 proc. Tym samym największy producent gier w Polsce zamknął rok z wynikiem 26,3 proc., czyli wyraźnie słabszym od WIG20.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

W grudniu analitycy sięgają po sprawdzone biznesy

Banki dalej w grze

Za umocnieniem WIG20 w końcówce roku w głównej mierze stały banki, które na koniec roku zdołały nawet wspiąć się na najwyższe poziomy w historii. Banki wróciły do formy i to mimo podwyżki podatku od zysków dla tej grupy przedsiębiorstw. Można więc tylko głowić się, gdzie dziś byłyby krajowe akcje, gdyby nie wzrost daniny. Banki od dłuższego czasu nie pojawiały się wśród propozycji analityków do portfela technicznego, natomiast nowy szczyt, będący byczym sygnałem, najwyraźniej znów przyciąga uwagę. Na początek nowej edycji portfela technicznego polskich spółek Przemysław Smoliński stawia na BNP Paribas Bank Polska, wskazując m.in. na silny, długoterminowy trend wzrostowy banku należącego do drugiej linii firm na GPW. – Choć w II połowie 2024 r. rozpoczął kilkumiesięczną korektę, to jednak początek ubiegłego roku przyniósł powrót trendu. Dynamika ruchu szczególnie przybrała na sile w drugiej połowie grudnia, kiedy to kurs wybił się na nowe szczyty. Pomimo narastającego wykupienia, na razie brak jednak sygnałów zakończenia wzrostów, a górne ograniczenie długoterminowego kanału, który można rozrysować na wykresie, wskazuje na kilkudziesięcioprocentowy potencjał dalszego ruchu – twierdzi Smoliński.

W inauguracyjnym składzie portfela technicznego polskich spółek przeważają średnie i małe przedsiębiorstwa, a reprezentacja sektorowa jest dość szeroka. Obok wspomnianego banku, mWIG40 i sWIG80 reprezentować w styczniu będą jeszcze: AB, Benefit Systems, Cyfrowy Polsat oraz Selvita. Są to także firmy przewijające się wśród tzw. top picks biur maklerskich na 2026 r. Cyfrowy Polsat jest w ciekawym położeniu. W 2025 r. jego kurs osunął się o niemal 13 proc., natomiast kłopoty pojawiły się w II półroczu, w którym notowania spadły o ponad 30 proc. Na Benefit można było liczyć w ostatnich latach, także w 2025 r. Podobnie było z AB. Dla Selvity trzy poprzednie lata kończyły się natomiast dwucyfrową przeceną.

Konsument sobie pofolguje?

Pierwsza tegoroczna sesja na GPW była bardzo udana, a WIG znów bił rekordy. W poniedziałek indeks szerokiego rynku również wystartował na zielono, choć po kilku godzinach handlu wrócił do punktu wyjścia przy dobrym zachowaniu rynków bazowych. Inwestorzy mogli być bardziej ostrożni po tym, jak wojska amerykańskie pojmały Nicolása Maduro, prezydenta Wenezueli od 2013 r. Tym też można tłumaczyć umocnienie złota i dolara. Złoto, mimo 2,3 proc. umocnienia, wciąż było około 120 dolarów poniżej rekordu ustanowionego pod koniec grudnia.

Czytaj więcej

Ceny akcji będą rosły także w 2026 r. Mimo wielu przeciwności
Reklama
Reklama

– WIG20 rozpoczął rok 2026 od pokazu siły. Na pierwszej sesji bieżącego roku przełamał długą białą świecą górne ograniczenie długoterminowego kanału, potwierdzając zakończenie korekty i powrót trendu wzrostowego – komentuje Smoliński. – Co ważne, tym razem do wzrostów dołączyły się również indeksy średnich i małych spółek, co oznacza, że popyt pojawił się szeroko na rynku. Potwierdza to wagę sygnału, sugerując kontynuację ruchu w górę w kolejnych tygodniach – twierdzi analityk BM PKO BP.

Jedną z mocniejszych spółek w WIG20 było w poniedziałek Dino Polska, które poprzedni rok zamknęło z ledwie 6 proc. zwyżką. Konsumpcja w 2025 r. nie była tak silna jak oczekiwano, jednak analitycy nie tracą wiary w firmy handlowe. Dino Polska obok CD Projektu będą w styczniu jedynymi reprezentantami indeksu dużych polskich firm. Na Dino stawia Michał Pietrzyca. Jak zauważa, Dino jest dość istotnie wychłodzonym walorem w koszyku WIG20, a do tego jest postrzegane jako jeden z głównych beneficjentów potencjalnego odbicia konsumpcji w 2026 r. w Polsce. Pietrzyca zwraca także uwagę na spekulacje na temat dywidendy.

CD Projekt z kolei pojawiał się w portfelu także pod koniec 2025 r. W ocenie Piotra Kaźmierkiewicza z BM Pekao w notowaniach producenta gier mimo słabego grudnia trend wzrostowy nie został złamany, zatem scenariusz bazowy wciąż rysuje szansę na przełamanie górnych ograniczeń sprzed pół roku, co otworzy drogę do testu maksimów z 2025 r.

Foto: GG Parkiet

Ponad trzy miesiące WIG-banki zbierał się do pokonania rekordów z sierpnia 2025 r., ale na pierwszej w 2026 r. sesji wreszcie się to udało. Przy 3,2-proc. zwyżce indeks banków wreszcie pobił rekord w cenach zamknięcia. W poniedziałek WIG-banki wzrósł jeszcze do 19925,4 pkt, aczkolwiek w drugą część sesji wchodził już na czerwono. Nowy szczyt indeksu potwierdza trwający trend wzrostowy, aczkolwiek w krótkim terminie warto być czujnym. Wyraźnie większa świeca w trendzie może być zapowiedzią jego końca. Tak było np. w sierpniu, kiedy po trzech dniach mocnych zwyżek WIG-banki runął w dół. Lokalnym wsparciem jest zatem połowa wzrostowej świecy z piątku, podparta dodatkowo linią przebiegającą przez szczyt z sierpnia 2025 r. Prawdopodobnie w tych okolicach rozstrzygnie się zatem najbliższa przyszłość banków. Pozytywny dla popytu retest wspomnianego wsparcia będzie zapowiedzą kolejnego ruchu na północ, natomiast zejście WIG-banki poniżej górki sprzed blisko pięciu miesięcy może oznaczać próbę zaatakowania przez podaż w średnim terminie 16 tys. pkt. 

Foto: parkiet.tv

Reklama
Reklama

Sobiesław  Kozłowski

Noble Securities

Cyfrowy Polsat

Dołek z grudnia 2025 r. wypadł na 10,7 zł, czyli powyżej dołka z kwietnia 2024 r., co sprzyja stronie popytowej. Ponadto dzięki ostatnim wzrostom notowania wyszły ponad dołki z końca 2024 r. Stronie popytowej sprzyja sygnał kupna na tygodniowym RSI a potwierdzeniem pozytywnego układu byłoby wyjście powyżej 13,88 zł, co oznaczałoby przełamanie kanału spadkowego formowanego od maja 2025 r. Przejęcie inicjatywy przez podaż oznaczałoby powrót do testu wsparcia na 10,7 zł i jego pokonanie negowałoby pozytywny układ.

Foto: materiały prasowe

Przemysław  Smoliński

BM PKO BP

Reklama
Reklama

BNP Paribas Bank Polska

BNP Paribas od początku 2023 r. pozostaje w silnym trendzie wzrostowym. Choć w II połowie 2024 r. rozpoczął kilkumiesięczną korektę, to jednak początek ubiegłego roku przyniósł powrót trendu. Dynamika ruchu szczególnie przybrała na sile w drugiej połowie grudnia, kiedy to kurs wybił się na nowe szczyty. Pomimo narastającego wykupienia, na razie brak jednak sygnałów zakończenia wzrostów, a górne ograniczenie długoterminowego kanału, który można rozrysować na wykresie, wskazuje na kilkudziesięcioprocentowy potencjał dalszego ruchu. Tym samym, w najbliższych tygodniach można oczekiwać kontynuacji trendu wzrostowego, w wyniku którego kurs powinien sięgnąć nowych historycznych maksimów.

Foto: materiały prasowe

Michał  Pietrzyca

DM BOŚ

Dino Polska

Reklama
Reklama

Walory wyrysowały w grudniu 2025 r. quasi młot cenowy w reakcji na wsparcie 38,38 zł. Co więcej, w okolicy 40,16 zł przebiegała przełamana linia trendu spadkowego, która pełni rolę dolnej bandy kanału z górnym ograniczeniem przy około 52,8 zł. Zauważmy, że Dino Polska traci od historycznego szczytu mniej więcej 27,3 proc., stąd jest to istotnie wychłodzony walor w koszyku WIG20. Zauważmy, że przy obecnym kursie 41 zł mamy już sporo wycenionych „trudności”, a co więcej spółka jest postrzegana jako jeden z głównych beneficjentów potencjalnego odbicia konsumpcji w 2026 r. w Polsce. Technicznie rzecz biorąc kurs Dino powinien bronić lokalnego dołka 40,70 zł, gdzie przebywa rosnąca wstęga Bollingera, wzmacniana presją kupna na DMI/ADX dla ujęcia dziennego. Tym samym byki stają przed szansą zredukowania ww. schłodzenia tych walorów, także w kontekście spekulowania nt. dywidendy, której zaistnienie byłoby potężnym sygnałem dla funduszy.

Foto: materiały prasowe

Paweł  Danielewicz

BM Santander

AB

Spółka AB dotarła do średnioterminowego oporu: 109,7-111,3 zł. W lutym, kwietniu i wrześniu 2025 r. popyt bezskutecznie próbował zanegować ten wyraźnie respektowany przez rynek klaster podażowy Fibonacciego. Obecnie mamy do czynienia z czwartą próbą, co rodzi oczywiście ryzyko kolejnego wzrostu presji podażowej.

Reklama
Reklama

Ostatnie sesje upływają jednak pod znakiem zdecydowanie większej aktywności byków. Niewykluczone zatem, że tym razem atak okaże się skuteczny, co niejako automatycznie przełożyłoby się na sygnał kontynuacji dominującego w ujęciu długoterminowym (perspektywa kilka lat) trendu wzrostowego.

To, co mogłoby natomiast zaniepokoić, to powrót spółki poniżej pierwszego, liczącego się wsparcia technicznego: 101-101,5 zł (między innymi zbudowanego na bazie zniesienia 38,2 proc.). Kapitulacja byków we wskazanym rejonie, to raczej podażowe wskazanie techniczne, sugerujące możliwość przedłużenia się układu bocznego, obowiązującego w ujęciu średnioterminowym (dolna granica konsolidacji, to okolice 86 zł).

Foto: parkiet.com

Piotr  Kaźmierkiewicz

BM Pekao

CD Projekt

Na wykresie dziennym CD Projektu widoczna jest faza konsolidacji w lekko opadającym kanale, stanowiąca korektę po silnym impulsie wzrostowym z pierwszej połowy roku. Kurs porusza się obecnie w górnej części tej struktury, testując strefę równowagi wyznaczaną przez zbieżność krótkoterminowych średnich (EMA 21–50) oraz lokalnych poziomów horyzontalnych. Średnia EMA 200, przebiegająca poniżej bieżących notowań, pozostaje kluczowym wsparciem średnioterminowym i potwierdza, że dominujący trend wzrostowy nie został zanegowany. W ujęciu tygodniowym uwagę zwraca wypłaszczenie notowań po zniesieniu około 50-proc. rozpiętości silnej świecy wzrostowej z końca listopada, co sugeruje fazę absorpcji podaży oraz budowanie potencjalnej bazy pod kolejny ruch. Z kolei w perspektywie miesięcznej obecna słabość cenowa nadal ma charakter korekcyjny względem czerwcowego impulsu wzrostowego i nie narusza jego struktury. Scenariusz bazowy wciąż zakłada przełamanie górnych ograniczeń, co otworzy drogę do testu maksimów z 2025 r.

Foto: materiały prasowe

Michał  Krajczewski

BM BNP Paribas

Selvita

Selvita od połowy zeszłego roku znajduje się w trendzie wzrostowym, odwracając spadkowe tendencje trwające od 2023 r. Kurs modelowo tworzy coraz wyższe dołki i szczyty będąc ponad 50-dniową średnią kroczącą i przebijając w górę, po okresie konsolidacji, średnią 200-sesyjną. W grudniu mieliśmy do czynienia z pewną realizacją zysków i schłodzeniem kursu, co może zapewnić dobry moment do zajęcia długiej pozycji.

Foto: cinkciarz.pl

Bartosz  Sawicki

Exante

Benefit Systems

Notowania Benefitu Systems znajdują się w długoterminowym trendzie wzrostowym. Po ustanowieniu rekordów w maju 2025 r. na poziomie 3530 zł kurs cofnął się o kilkanaście procent, a następnie wszedł w wielomiesięczną fazę konsolidacji pod szczytami. W listopadzie doszło do dynamicznego odbicia z okolic dna korekty, które potwierdziło znaczenie wsparcia leżącego w strefie maksimów z 2024 r. i okolicy 3000 zł. Pierwsza próba trwałego sforsowania szczytów z początku grudnia ub.r. nie zakończyła się powodzeniem. Odreagowanie ostrej zwyżki rozpoczętej w połowie listopada nie sprowadziło notowań poniżej 100–sesyjnej średniej kroczącej i nie wymazało więcej niż połowy impulsu wzrostowego. W końcówce roku kurs powrócił do dynamicznej zwyżki i grudzień zamknął na najwyższym poziomie w historii. Definitywne przebicie silnego oporu powinno sprzyjać kontynuacji ruchu wzrostowego w ramach długoterminowej tendencji, którą potwierdza wskaźnik MACD obliczany dla interwału tygodniowego.

Foto: materiały prasowe

Krzysztof Kamiński

Oanda TMS

Tauron

Akcje Tauronu pozostają w średnioterminowym trendzie wzrostowym, jednak od połowy listopada obserwowana jest korekta spadkowa, która trwa do dziś. Na ostatniej sesji giełdowej 2025 r. na wykresie ukształtowała się formacja przypominająca młot, zlokalizowana w rejonie istotnego wsparcia horyzontalnego na poziomie 8,30–8,40 zł. Strefa ta już wcześniej skutecznie ograniczała presję podażową, co zwiększa jej znaczenie techniczne.

Dodatkowym sygnałem stabilizacji notowań jest zachowanie wstęg Bollingera dla 14-okresowego interwału przy odchyleniu standardowym równym 2. Linie wskaźnika zaczęły się wyraźnie zawężać, co sugeruje wygaszanie zmienności i trwającą fazę konsolidacji przed potencjalnym silniejszym ruchem kierunkowym. Jednocześnie wskaźnik RSI znajduje się w fazie odbicia i stopniowo się wznosi, co może wskazywać na poprawę momentum po stronie popytu. Pozytywny sygnał płynie również ze wskaźnika MACD, gdzie doszło do przecięcia średnich, generując sygnał kupna.

Całość obrazu technicznego sugeruje, że mimo trwającej korekty, presja spadkowa słabnie, a w rejonie kluczowego wsparcia pojawiają się sygnały mogące zapowiadać próbę powrotu do dominującego trendu wzrostowego.

Portfel techniczny
W grudniu analitycy sięgają po sprawdzone biznesy
Portfel techniczny
Polski rynek znów na szczytach, ale obecnie bez sygnału kupna
Portfel techniczny
Rynek w konsolidacji. Analitycy polują na tłuste kąski
Portfel techniczny
Nadeszła spodziewana korekta. Jak się rozwinie?
Portfel techniczny
WIG20 ostro w dół. Popyt złożył broń
Portfel techniczny
Widmo korekty. Analitycy szukają rodzynków na rozgrzanym rynku
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama