Inwestorzy w Warszawie mieli wsparcie w rosnących zagranicznych rynkach akcji, na które wrócił optymizm. Na większości europejskich giełdach przeważał popyt, ale zwyżki głównych indeksów nie prezentowały się zbyt okazale. W dodatku w samej końcówce znów dała o sobie znać podaż. W Warszawie indeksy wybroniły się przed spadkiem. WIG20 finiszował 0,14 proc. na plusie. Z uwagi na nieobecność amerykańskich inwestorów, którzy mieli dzień wolny od handlu, aktywność handlujących była mniejsza niż zwykle, a sesja miała nieco spokojniejszy przebieg.

Akcje KGHM pogłębiają przecenę

Inwestorzy handlujący w Warszawie podeszli do zakupów selektywnie. Największym zainteresowaniem kupujących cieszyły się walory banków, odreagowujące zeszłotygodniowe spadki. Kroku pozostałym nie były w stanie dotrzymać PKO BP i Alior. Na celowniku kupujących znalazły się również papiery Allegro, Pepco i CD Projektu, choć w ich przypadku skala odbicia była już mniej efektowna. Na drugim biegunie były mocno przecenione akcje KGHM, które kolejną sesję z rzędu pozostawały pod presją podaży. W porównaniu z piątkowa sesją tempo przeceny wyraźnie przyspieszyło, ściągając kurs miedziowej spółki blisko ok. 4 proc. po kreskę. Sprzyjała temu korekta na rynku metali m. in. miedzi i srebra, które nowy tydzień rozpoczęły od lekkich spadków. 

Na szerokim rynku pozytywnie wyróżniały się spółki z segmentu mWIG40, wśród których prym wiodły spółki gamingowe – 11 bit studios i Huuuge. Wśród mniejszych podmiotów najefektowniej drożały papiery Medinice.  Spółka otrzymała zielone światło od FDA na dopuszczenie do obrotu swojego flagowego urządzenia w USA.