Reklama

Stałe odsetki to poszukiwany towar na Catalyst

Najdroższe dziś papiery na Catalyst wyceniane są na 120 proc. nominału. Przez rok dały zarobić 26 proc. Z gwarancjami Skarbu Państwa.
Powodem zainteresowania obligacjami BGK jest hossa na rynku obligacji skarbowych.

Powodem zainteresowania obligacjami BGK jest hossa na rynku obligacji skarbowych.

Foto: Fotorzepa, Bartek Sadowski bsad Bartek Sadowski

Mowa o obligacjach Krajowego Funduszu Drogowego wyemitowanych przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Przed rokiem, gdy Rada Polityki Pieniężnej wahała się, czy po raz kolejny podnieść stopy procentowe, inwestorzy nie interesowali się papierami de facto skarbowymi. 5,75 proc. stałego oprocentowania i dziesięcioletni termin wykupu znacznie odstawały od możliwości dawanych wówczas przez obligacje firm o zmiennym kuponie (10 proc. i więcej na okres średnio dwóch lat). Jednak to właśnie one miały się okazać rynkowym hitem, o którym jednak niewiele mówi się do dziś – cena papierów wzrosła do 120,3 proc. (9 maja), co razem z oprocentowaniem daje imponujące 26 proc. zysku z rocznej inwestycji. Imponujące tym bardziej, że są to papiery quasi-skarbowe, ponieważ BGK jest bankiem państwowym.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Ostatnia szansa na dostęp do NYT!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama