Oszczędności lokuję...

w nieruchomościach albo w podróżach.

Giełda kojarzy mi się...

z piosenką Manamu „Raz dwa, Raz dwa", a dokładnie ze słowami „Z dołu do góry, z góry na dół".

Do 2020 roku giełdowe indeksy wzrosną...

będą falowały i spadały, ale na pewno przekroczą te najlepsze z minionej dekady.

... a za euro zapłacimy...

kiedy Polska wejdzie do strefy euro, wtedy za 1 euro zapłacimy 1 euro albo strefa euro się rozpadnie i wówczas nic nie zapłacimy.

Najlepsza i najgorsza inwestycja w życiu to...

najlepsza to w 1991 roku decyzja o przejściu z firmy państwowej do prywatnego biznesu, a najgorsza jeszcze przede mną.

Aby stwierdzić „wystarczy", na bankowym koncie trzeba zgromadzić...

nie pracuję wyłącznie dla pieniędzy. Ważny jest sposób na życie i umiejętność dopasowania do niego potrzebnych pieniędzy/ wydatków/oczekiwań, nigdy odwrotnie.

Moim autorytetem jest...

niestety nie mam, a chciałbym mieć.

Najlepsza rada, jaką kiedykolwiek otrzymałem, to...

człowiek jest inny w pracy, inny dla przyjaciół, a zupełnie inny dla rodziny.

Gdybym dostał w spadku milion, to...

za mało, żeby zainwestować, za dużo żeby zaszaleć.

Cenię osoby, które...

pozostają sobą niezależnie od miejsca w życiu, w którym się obecnie znajdują.

Za 10 lat będę...

podróżował...

W wolnej chwili...

gotuję albo myślę, co ugotuję.

Jeśli wakacje, to tylko...

wszędzie pod warunkiem, że będzie się działo.

Ostatnio przeczytana książka to...

„Dyskretny urok Fernet Branca" Hamiltona – Petersona.

Energię i optymizm do działania czerpię z...

poszukiwania nowych doznań.