Wyniki spółek windykacyjnych po I półroczu – z wyjątkiem P.R.E.S.C.O. – są tak dobre, jak notowania ich akcji, co oczywiście przykuwa uwagę zarówno szukających zysku na rynku akcji, jak i tych, którzy wolą jednak obligacje. Warto jednak odnotować, że wyniki windykatorów wyglądają korzystnie tylko na pierwszy rzut oka, a po bliższym przyjrzeniu pojawiają się wątpliwości. Grupa Kredyt Inkaso podwoiła zysk netto, ale w znacznym stopniu dzięki oszczędnościom na kosztach finansowych (w tym dzięki niższym kosztom odsetek od obligacji). Fast Finance zwiększyła przychody o 9,5 proc., choć akurat ta spółka nigdy nie osiągała takiej dynamiki przychodów i zysków, jaką sugeruje jej nazwa. Przychody Kruka wzrosły o prawie 25 proc., ale na krajowym rynku wzrost wyniósł jedynie 3,1 proc., przychody grupy P.R.E.S.C.O., które działa tylko na krajowym rynku, wzrosły o 3,2 proc., a więc także skromnie.