Ostatnia szansa na dostęp do NYT!
Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.
Kliknij i poznaj warunki
Banki „zbyt wielkie, by upaść" były epicentrum kryzysu w 2008 r. Gdy upadek Lehman Brothers zachwiał światowym systemem finansowym, a w kolejce po państwową pomoc ustawiały się kolejne przerośnięte banki oddające się przez wiele lat dzikiej spekulacji i wszelkim możliwym rynkowym manipulacjom, można było słyszeć zapewnienia polityków i regulatorów, że problem instytucji finansowych „zbyt wielkich, by upaść" zostanie wyeliminowany. Nowe regulacje miały skłonić molochy z Wall Street do zmniejszenia operacji, podziałów i rozsądniejszego podejścia do ryzyka. Z myślą zapanowania nad „zbyt wielkimi, by upaść" była pisana ustawa Dodda–Franka, największa regulacyjna reforma od lat 30. Przez ostatnie lata o problemie „zbyt wielkich, by upaść" słyszeliśmy coraz rzadziej. Głównie dlatego, że te instytucje stały się „jeszcze większe, by upaść". Aktywa czterech największych amerykańskich banków zwiększyły się z 5,42 bln USD w pierwszym kwartale 2007 r. do 8,2 bln USD na koniec 2014 r. Ich aktywa powiększyły się więc, mimo kryzysu, zaostrzonych regulacji i całego politycznego zamieszania wokół „zbyt wielkich, by upaść", o sumę podobną do nominalnego PKB Francji.
Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.
Kliknij i poznaj warunki