Reklama

Biznesmeni coraz śmielej wchodzą w świat polityki

Prezesi firm z GPW nie boją się głośno wyrażać poglądów politycznych i walczyć o swoje przekonania, także gospodarcze.
Rafał Bauer

Rafał Bauer

Foto: GG Parkiet

Biznes z polityką przenika się od lat. Zasiadający w zarządach i radach nadzorczych spółek politycy nie dziwią, szczególnie w firmach, gdzie dominującym akcjonariuszem jest Skarb Państwa. Również w prywatnych spółkach się zdarza, że byli i aktywni politycy piastują oficjalne stanowiska: Mikołaj Budzanowski, były minister skarbu, jest członkiem zarządu Boryszewa; Wiesław Walendziak, były poseł PiS, jest członkiem rady nadzorczej Biotonu; Waldemar Dubaniowski, były szef Kancelarii Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, zasiadał w nadzorze IDMSA, Józef Oleksy zaś, były premier i marszałek Sejmu, był członkiem rad nadzorczych J.W. Construction. Miesiąc temu do nadzoru Vistuli został powołany Ryszard Petru, ekonomista, który założył niedawno partię NowoczesnaPL. Przy okazji powstania tego ugrupowania okazało się, że coraz mocniej zarysowuje się także odwrotny trend – ludzie biznesu lgną do świata polityki.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama