Reklama
Rozwiń
Reklama

Julien Marcilly, Coface: Ryzyko polityczne znów może dać się we znaki inwestorom

Julien Marcilly, z głównym ekonomistą Coface o sytuacji gospodarczej w Europie, USA i Chinach, o nastrojach inwestorów oraz o zbliżających się wyborach prezydenckich we Francji rozmawia Hubert Kozieł.
Julien Marcilly, główny ekonomista Coface

Julien Marcilly, główny ekonomista Coface

Foto: materiały prasowe

Zarówno po brexitowym referendum, jak i po zwycięstwie Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA rynki szybko weszły w stan euforii, choć wcześniej eksperci przewidywali, że takie wydarzenia powinny wywołać szok. Czyżby więc ryzyko polityczne przestało już mieć znaczenie dla rynków?

Rzeczywiście, gdy przyglądamy się różnym wskaźnikom z rynków finansowych, to wygląda na to, że ryzyko polityczne znaczy coraz mniej. Częściowo jest to skutkiem polityki banków centralnych, które w ostatnich latach zapewniły rynkom finansowym bardzo dużo płynności. Duża płynność, którą obracają inwestorzy, tłumaczy, dlaczego nie ma obecnie dużej zmienności na rynkach mimo podwyższonego ryzyka politycznego. Nie wiadomo jednak, jak długo jeszcze może to potrwać. Jeśli francuskie wybory prezydenckie przyniosą duży wstrząs polityczny, to sytuacja może się dość szybko zmienić. Ponadto, jeśli spojrzymy na rynki poza USA i Europą Zachodnią, to widzimy, że wielu z nich daje się we znaki ryzyko polityczne. Widać to chociażby w przypadku Turcji czy RPA.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama