W środę, 18 lutego, „Financial Times” doniósł nieoficjalnie, że Christine Lagarde rozważa odejście ze stanowiska przed końcem kadencji, która upływa w październiku 2027 roku. Według spekulacji, szefowa EBC miałaby podjąć tę decyzję w związku z wyznaczonymi na wiosnę przyszłego roku wyborami prezydenckimi we Francji, które może wygrać skrajna prawica. Przedwczesne ustąpienie Christine Lagarde pozwoliłoby obecnemu prezydentowi Francji Emmanuelowi Macronowi oraz niemieckiemu kanclerzowi Friedrichowi Merzowi na zabranie decydującego głosu w sprawie wyboru następcy.
Czytaj więcej
Christine Lagarde, szefowa Europejskiego Banku Centralnego, może odejść ze stanowiska przed końce...
Christine Lagarde ucina spekulacje dotyczące swojego przedwczesnego odejścia z EBC
Pogłoski te spotkały się z krytyką i podały w wątpliwość apolityczność najważniejszej instytucji finansowej w Europie. Prezeska EBC podjęła próbę wyciszenia spekulacji w czwartkowej rozmowie z „Wall Street Journal”.
Christine Lagarde ukróciła w wywiadzie domysły o swoim rychłym odejściu z banku centralnego, choć nie zaprzeczyła stanowczo, że nie opuści stanowiska przed wygaśnięciem kontraktu na jesieni przyszłego roku.
„Patrząc wstecz na te wszystkie lata, uważam, że osiągnęliśmy wiele, że ja osiągnęłam wiele” – zaznaczyła szefowa EBC. „Musimy to skonsolidować i upewnić się, że fundamenty są naprawdę solidne i wiarygodne. Moim założeniem bazowym jest więc to, że potrwa to do końca mojej kadencji” – dodała.