Reklama

Jak daleko Polsce do krajów rozwiniętych?

Polska już od kilku lat jest na liście obserwacyjnej firmy FTSE i na jesieni ma szansę awansować do grona rynków rozwiniętych. Sęk w tym, że według konkurencyjnej (i ważniejszej?) klasyfikacji MSCI jeszcze długo pozostaniemy rynkiem wschodzącym. Nasz kraj jest po prostu ciągle zbyt biedny.
Jak daleko Polsce do krajów rozwiniętych?

Foto: Fotolia

Wielokrotnie w naszych analizach zwracaliśmy uwagę, że rodzimy WIG20 jest silnie skorelowany z indeksem rynków wschodzących MSCI Emerging Markets. Pojawia się jednak kolejne pytanie: czy jest szansa, by Polska wreszcie awansowała z grona tych rynków (postrzeganych z natury jako bardziej ryzykowne) do elitarnej grupy krajów rozwiniętych (developed markets)? Okazja do tych rozmyślań jest o tyle dobra, że w czerwcu firma MSCI będzie przeprowadzała coroczny przegląd swej klasyfikacji rynków. Oczywiście przeniesienie Polski do rynkowej pierwszej ligi nie musiałoby automatycznie oznaczać zmiany sposobu postrzegania przez inwestorów zagranicznych, ale musiałoby wywołać przetasowania w portfelach funduszy indeksowych.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama