Rozpoczęcie roku szkolnego potraktowaliśmy w „Parkiecie" jako pretekst do zastanowienia się, jaki portfel inwestycyjny stworzyć siedmiolatkowi z myślą o przekazaniu mu go w 18. urodziny. To dość precyzyjnie zdefiniowana inwestycja – trwa 11 lat, opiera się na wielu wpłatach rozłożonych w czasie, a nie na jednorazowym strzale.
Może być raczej agresywna, jeżeli przekażemy dziecku portfel inwestycyjny do samodzielnego prowadzenia, kiedy już będzie pełnoletnie, albo bardziej zachowawcza, jeżeli zakładamy, że po 11 latach młody człowiek będzie chciał pieniądze wydać. Drugi wariant – jako mniej wychowawczy – raczej odrzucamy. Przyjmujemy więc, że po tych 11 latach przekazujemy jakiś kapitał do dalszego pomnażania, a nie pieniądze do wydania.