Reklama

Domowa nauka finansów nie obejmuje emerytur, ubezpieczeń czy inwestowania

Choć 83 proc. rodziców uznaje edukację finansową za kluczową, jedynie połowa podejmuje regularne działania w tym zakresie – wynika z „Badania Edukacji Finansowej Dzieci 2026” opublikowanego przez FinKids.pl.
Domowa nauka finansów nie obejmuje emerytur, ubezpieczeń czy inwestowania

Foto: Adobestock

Domowa nauka finansów koncentruje się głównie na codziennych czynnościach – wspólnych zakupach czy skanowaniu produktów przy kasie. Zagadnienia o długofalowym znaczeniu, takie jak system emerytalny, ubezpieczenia czy inwestowanie, są przez rodziców systematycznie pomijane. Największą przeszkodą nie jest brak chęci, lecz luka kompetencyjna dorosłych. O ile 87 proc. rodziców ufa swojej wiedzy w zakresie e-bankowości, o tyle w obszarze inwestowania wskaźnik pozytywnej samooceny spada do 50 proc., przy czym kobiety oceniają się w tym zakresie znacząco niżej niż mężczyźni. Strach przed błędem skutkuje odsuwaniem trudnych tematów – rodzice uważają, że o pomnażaniu kapitału należy rozmawiać dopiero około 11. roku życia. W efekcie tylko 14 proc. badanych kiedykolwiek poruszyło z dzieckiem temat funduszy inwestycyjnych lub ETF-ów.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama