„Firma nie była w stanie osiągnąć porozumienia ze sprzedającym na warunkach, które jej zdaniem leżałyby w najlepszym interesie akcjonariuszy Seven & i Holdings oraz innych partnerów” – oświadczył japoński operator sieci sklepów typu convenience Seven-Eleven w komunikacie prasowym.

Jak pisze japońska agencja Kyodo, koncern oczekiwał, że inwestycja w Grupę Żabka, planowana na kwotę kilkuset miliardów jenów, umożliwi mu rozszerzenie działalności zagranicznej, która obecnie jest skoncentrowana na Ameryce Płn. i Azji.

Czytaj więcej

Japończycy chcą przejąć Żabkę. Jakie są opcje? Będzie wezwanie?

„Europa pozostaje atrakcyjną szansą rozwoju dla firmy. Seven & i Holdings będzie nadal analizować możliwości w regionie, które są zgodne z jej strategią” – dodano w komunikacie.

Europa nadal w plamach sieci Seven-Eleven

16 lipca br. japoński dziennik biznesowy Nikkei poinformował, że Seven & i Holdings wszedł w fazę końcowych ustaleń dotyczących inwestycji w Grupę Żabka. Jak podawano nieoficjalnie, rozważa nabycie od funduszy i innych podmiotów kilkudziesięciu proc. udziałów, a wartość inwestycji może wynieść kilkaset miliardów jenów.

Głównym akcjonariuszem Żabki jest fundusz private equity CVC, do którego należy 37,6 proc. akcji. PG Investment Company ma 10 proc. akcji.

Czytaj więcej

Seven & i Holdings potwierdza, że prowadzi rozmowy ws. inwestycji w Żabkę

W listopadzie ubiegłego roku Heket Topco, należący do CVC, oraz PG Investment Company sprzedali łącznie 100 mln akcji Żabki w ramach przyspieszonej budowy księgi popytu po cenie 21,50 zł za akcję. Sprzedający zobowiązali się wtedy, że w okresie 180 dni od daty transakcji nie zmniejszą swojego zaangażowania w Żabkę.

Grupa weszła na warszawską giełdę w październiku 2024 roku.

Na koniec marca 2026 roku Grupa Żabka miała w Polsce i w Rumunii 12 tys. 750 sklepów.