Nawet 100 proc. zysku w pięć lat? To jak najbardziej możliwe w takim, a nawet krótszym okresie w przypadku pracowniczych planów kapitałowych, które mniej oglądają się za krótkoterminową koniunkturą rynkową, lecz regularnie przenoszą wpływające składki na rynki akcji i obligacji.

Produkty z górnej półki

Strategia czy też zasady określające działanie pracowniczych planów kapitałowych są dość proste – do funduszy tych co miesiąc pracownicy (od 2 proc. wynagrodzenia brutto) i pracodawcy (od 1,5 proc. wynagrodzenia pracownika) odprowadzają składkę, a do tego raz do roku na konta wpływa dopłata od państwa. Instytucje zarządzające pracowniczymi planami kapitałowymi inwestują następnie gromadzone środki w ramach funduszy, których skład portfela zależy od wieku oszczędzającego – im jest on młodszy, tym przypisany jest do bardziej ryzykownego, ale i potencjalnie przynoszącego wyższe zyski funduszu. 

Choć programy PPK ruszały w boleściach, to z dzisiejszej perspektywy widać, że wystartowały w korzystnym (zwłaszcza dla oszczędzających) momencie, kiedy koniunktura na rynkach była słabsza niż dziś. Szybko jednak okazało się, że konstrukcja PPK opierająca się na cyklicznych, regularnych zakupach, to ich największa siła. Zarządzający oczywiście mają ogromny wpływ na portfel, bo ostatecznie to do nich należy decyzja o tym, co znajdzie się w funduszu, ale mają też ułatwione w porównaniu z tradycyjnymi funduszami zadanie. Fundusze PPK są bardziej odporne na zawirowania rynkowe, które zachęcają inwestorów do wycofywania środków. Z drugiej strony regularne wpłaty pozwalają im uśredniać ceny zakupów akcji, obligacji czy jednostek innych funduszy. Dzisiaj widać, że taka konstrukcja procentowała szczególnie w trudnych czasach. Efekty? Najbardziej ryzykowne fundusze PPK, skonstruowane pod najmłodszych uczestników, od czasu uruchomienia przebiły już 100-proc. stopy zwrotu. Wyniki takie PPK były w stanie osiągnąć także w krótszym okresie, tj. pięciu lat i to mimo bardzo słabego 2022 r. Mało tego – okazuje się, że fundusze PPK są w stanie przebijać wynikami fundusze o bliźniaczym poziomie ryzyka działające w ramach tego samego TFI. Przykładem może być tu Esaliens TFI, którego fundusze PPK regularnie plasują się w czołówce rankingów dotyczących tych produktów. I nic dziwnego – fundusz Esaliens 2065, przeznaczony dla osób urodzonych w latach 2003-2007, w ciągu pięciu lat wypracował 100,3 proc. zysku. To wynik o 10,5 pkt proc. niższy od WIG-u, ale trzeba zaznaczyć, że udział akcji w portfelu wspomnianego funduszu sięga 76 proc. Pozostała część to w większości obligacje.

Foto: GG Parkiet

Gdyby uplasować Esaliens 2065 pomiędzy produktami tego samego towarzystwa skierowanymi do inwestorów detalicznych, okazałoby się, że w horyzoncie pięciu lat bije go jedynie fundusz inwestujący w firmy wydobywające metale szlachetne, które mocno urosły w ostatnich kilkunastu miesiącach. W tym samym czasie Esaliens Akcji, należący do grupy akcji polskich uniwersalnych, wypracował 67,3 proc. zysku. W krótszym horyzoncie, czyli np. trzech lat, różnice będą już znacznie niższe. Wynik Esaliens Akcji to 85 proc. (6 pkt proc. powyżej średniej w grupie), podczas gdy Esaliens 2065 urósł o 87,7 proc.

Czytaj więcej

Mocne pierwsze półrocze na rynku funduszy inwestycyjnych

Andrzej Bieniek, dyrektor inwestycyjny Esaliens TFI tłumaczy, że struktura portfeli pracowniczych planów kapitałowych jest dość mocno ograniczona ustawowo – w ramach części akcyjnej PPK mają minimum 40 proc. aktywów lokować w akcje z WIG20, do 20 proc. w mWIG40, a także minimum 20 proc. za granicą. Struktura inwestycji w funduszu akcji polskich raczej odbiega od tego schematu i jest też bardziej elastyczna.

Foto: GG Parkiet

Inny z funduszy PPK ze zdefiniowaną datą 2065, który może pochwalić się ponad 100-proc. zyskiem, to Pekao 2065, który jednocześnie w ciągu trzech ostatnich lat wypracował niemal 73 proc. zysku. A jak radzą sobie tradycyjne fundusze akcji Pekao TFI? Zarówno Pekao Dynamicznych Spółek (polskie małe i średnie spółki) jak i Pekao Akcji – Aktywna Selekcja w ciągu pięciu lat zarobiły między 80 a 81 proc., natomiast w okresie trzech lat ich wyniki to odpowiednio 62 proc. i 73,6 proc.

Są jednak i inne przykłady. Erste PPK 2065 osiągnął 79,2 proc. w ciągu pięciu lat, a także 66 proc. w okresie ostatnich 36 miesięcy. W palecie jego produktów detalicznych, również inwestujących głównie na krajowym rynku, znajdziemy natomiast fundusze, które dały w tym samym czasie znacznie więcej. 

Czytaj więcej

Rekord goni rekord w PPK. Teraz aktywa i partycypacja

Solidny popyt na GPW

Fundusze PPK w ostatnich latach stały się poważnym źródłem popytu na polskie akcje, a ich wpływ może dalej rosnąć, wraz z rosnącą partycypacją. Według wyliczeń Trigona DM tylko w czerwcu do PPK zarządzanych przez TFI wpłynęło netto 618 mln zł, a na całym rynku mogło to być 710 mln zł. Można szacować, że około 40 proc. składek wędruje na rynek akcji.

W ostatnich miesiącach na dość wysokim poziomie, sięgającym od 0,6 do 0,7 mld zł, utrzymują się także wpłaty do tradycyjnych funduszy akcji, aczkolwiek tu polski rynek jest na drugim planie.

Aktywa funduszy PPK sięgnęły na koniec czerwca 53,8 mld zł, a wskaźnik partycypacji wzrósł do 61,43 proc., co przekłada się na 4,4 mln uczestników.