Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie czynniki spowodowały, że oczekiwania na obniżki stóp procentowych zamieniły się w pewność podwyżek.
- W jaki sposób napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie napędzają inflację i zacieśnianie polityki monetarnej.
- Co oznacza wzrost rentowności obligacji do poziomów nienotowanych od kryzysu finansowego w 2008 roku.
- Na jakie sygnały, oprócz samej decyzji o stopach procentowych, czekają rynki w komunikacie amerykańskiego Fedu.
Na przestrzeni kilku miesięcy tego roku oczekiwania względem polityki monetarnej banków centralnych odwróciły się. Jeszcze na początku roku inwestorzy oczekiwali nawet dwóch obniżek stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Stopy procentowe miał ciąć także Europejski Bank Centralny, kontynuując cykl obniżek wraz z opadającą inflacją. Wyskok cen ropy naftowej w wyniku ataku Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran sprawił jednak, że obawy o inflację powróciły.
Jak wskazał po ostatnim posiedzeniu EBC, podczas którego kolejny raz podniesiono stopy o 25 pkt baz. (depozytową do 2,50 proc.), wojna USA i Izraela z Iranem tworzy presję inflacyjną. Według EBC inflacja może pozostać podwyższona przez dłuższy czas, a perspektywy gospodarcze pozostają bardzo niepewne. Co więcej, sporo wskazuje, że to nie ostatni taki krok EBC – tak przynajmniej wynika z zachowania rynku. Podczas konferencji po posiedzeniu Christine Lagarde, prezes EBC przyznała, że decyzja o podwyżce została podjęta jednogłośnie i była oczywista oraz że była solidnie uzasadniona przez prognozy. Zgodnie z nimi inflacja utrzyma się powyżej celu EBC do II połowy 2027 r.
Czytaj więcej
Goldman Sachs i JP Morgan spodziewają się, że Rezerwa Federalna podniesie stopy procentowe w tym tygodniu po tym, jak seria wyższych od przewidywań...
Rentowności papierów skarbowych najwyższe od wielu lat
Inwestorzy spodziewają się kolejnych podwyżek stóp, na co wskazuje dalsza przecena obligacji skarbowych w Europie, ale i na świecie. W połowie września na wielu rynkach rentowności papierów skarbowych są najwyższe od kilku-, a nawet kilkudziesięciu lat. W Niemczech dochodowość papierów dziesięcioletnich we wtorek sięgała nawet 3,57 proc., najwięcej od połowy 2009 r. Podobnie wygląda obraz papierów francuskich. Co ciekawe, dochodowość obligacji francuskich jest o około 21 pkt baz. wyższa od... greckich.
Oczy inwestorów wpatrzone są w rynek amerykański, gdzie dochodowości papierów dziesięcioletnich w tym tygodniu przekroczyły 5 proc., a trzydziestoletnich dotarły nawet do 5,4 proc. W przypadku tych drugich pułap 5 proc. do niedawna wskazywany był jako punkt krytyczny dla amerykańskiej administracji, który miał skłonić ją do postępów w negocjacjach pokojowych z Iranem. Co więcej, wspomniane poziomy to najwyższe odczyty od kryzysu finansowego z lat 2007-2008.
Czytaj więcej
Odporny jak WIG20 - tak można by najkrócej opisać zachowanie rynków pierwszego dnia nowego tygodnia. Polskie akcje zachowały się całkiem nieźle na...
Czy Fed zgodnie z oczekiwaniami podniesie stopy procentowe
Inwestorzy wyczekują na środową decyzję (o godz. 20:00 czasu polskiego) amerykańskiej Rezerwy Federalnej w sprawie stóp procentowych. Prawdopodobieństwo podwyżki o 25 pkt baz. szacowane przez rynek sięga ponad 90 proc. To jednak nie wszystko – rynek spodziewa się kontynuacji zacieśniania polityki monetarnej w obliczu wyższej inflacji, ale i całkiem dobrej kondycji amerykańskiego rynku pracy.
Jak tłumaczą analitycy ING, amerykańskie papiery skarbowe przeceniają się w związku z rozczarowującymi, ubiegłotygodniowymi wynikami odkupu długu przez Departament Skarbu USA, najświeższymi odczytami amerykańskiej inflacji oraz presją fiskalną związaną z nowymi pomysłami wydatkowymi prezydenta Donalda Trumpa. „O ile rynek jest przekonany odnośnie (środowej – red.) podwyżki stóp procentowych, tak istotne pozostaną m.in. prognozy makro, oczekiwania bankierów centralnych, czy narracja Kevina Warsha. Presja na wzrost dochodowości nie ustaje także w przypadku długu w strefie euro. Tu jednak głównym argumentem pozostają drożejące surowce energetyczne (ropa naftowa, gaz ziemny), które podtrzymują inflacyjny obraz najbliższych miesięcy oraz gotowość EBC” – komentują.
Z Bliskiego Wschodu płyną doniesienia o postępach jemeńskich rebeliantów Huti, którzy po zajęciu portu Mokka w pobliżu Cieśniny Bab al-Mandab opanowali strategiczne wyspy i przejęli kontrolę nad całym jemeńskim wybrzeżem Morza Czerwonego. W piątek doszło do ataku na saudyjski ropociąg Wschód-Zachód, którym transportowano 7 mln baryłek ropy naftowej dziennie, dzięki czemu Arabia Saudyjska omijała blokadę szlaku przez cieśninę Ormuz. We wtorek notowania kontraktów na ropę Brent sięgają 107,35 dol., o 1,6 proc. powyżej poniedziałkowego zamknięcia.