Reklama

Rekordowy rok emisji obligacji korporacyjnych

Wartość emisji obligacji korporacyjnych przeprowadzonych na krajowym rynku przez zarejestrowanych w Polsce emitentów sięgnęła w 2025 r. 17,9 mld zł - wynika z danych gromadzonych przez Obligacje.pl. Rok wcześniej było to 14,3 mld zł.

Publikacja: 09.01.2026 06:00

Rekordowy rok emisji obligacji korporacyjnych

Foto: AdobeStock

W 2023 r. wartość emisji korporacyjnych (z tego grona wykluczono emisje bankowe i spółek bankowych) wyniosła z kolei 15,8 mld zł, a rok wcześniej 7,7 mld zł, zaś w 2021 r. było to 16 mld zł. Wynik zanotowany w 2025 r. dokumentuje więc historię rynku z ostatnich lat - od załamania w 2022 r. wartość rynku wzrosła ponad dwukrotnie.

Czytaj więcej

Emisje obligacji. Tłumy i drożyzna

Mniej, ale więcej

Z biegiem lat spada natomiast liczba przeprowadzanych ofert. W 2021 r. było ich 378, w 2022 r. (załamanie rynku po wzroście inflacji i stóp procentowych) 288, w 2023 r. było ich 313, a w 2025 r. już tylko 241. A więc, mniej niż w najgorszym w tej dekadzie okresie dla rynku. Jednak warto też zauważyć, że liczba emisji przeprowadzanych w dwunastomiesięcznych interwałach stabilizowała się w 2025 r. w granicach 235-240 ofert. Być może jest to granica, poniżej której rynek już nie zejdzie, o ile oczywiście nie wydarzy się nic, co ponownie mogłoby odwrócić rynkowe nastroje o 180 stopni.

Tym razem niższy wolumen przy rekordowej wartości emisji to przejaw zdrowienia rynku. Za mniejszą liczbę emisji odpowiada wyparcie ofert o wartości do 10 mln zł. Statystyki z lat wcześniejszych potwierdzały, że emisje obligacji do 10 mln zł były tymi, które najczęściej notowały default, w szczytowym okresie nawet co czwarta złotówka nie wracała do inwestorów. Na drugim biegunie rośnie z kolei liczba emisji dużych, o wartości powyżej 500 mln zł. W samym IV kwartale Orlen pozyskał na polskim rynku 2 mld zł, KGHM 1,6 mld zł, a Pepco 600 mln zł. We wcześniejszych kwartałach inwestorów mobilizowały emisje sektora prywatnego - Allegro, Benefit Systems i Żabka pozyskały po 1 mld zł, a 700 mln zł pozyskał operator sieci Play. Tego rodzaju oferty oczywiście z naddatkiem pokrywały ubytek emisji o niewielkiej wartości.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Amatorzy krótkich terminów mają w czym wybierać

W rezultacie średnia wartość emisji obligacji korporacyjnych przekroczyła w ubiegłym roku 74 mln zł i oczywiście okazała się najwyższa w historii. W porównaniu do 2022 r. średnia wartość emisji wzrosła niemal trzykrotnie, ale również w porównaniu do bardzo przecież udanego 2024 r., średnia wartość emisji wzrosła o 37 proc.

Indywidualni nie klaszczą

Nie wszyscy inwestorzy mogli jednak przebierać w emisjach. Wartość ofert skierowanych do inwestorów indywidualnych na podstawie prospektów spadła do 1,35 mld zł z 1,7 mld zł (pomijając emisję listów zastawnych PKO Banku Hipotecznego), a liczba takich emisji spadła z 33 do 19. Tym samym udział tego rodzaju emisji w całym rynku spadł z 11,9 proc. do 7,6 proc., co jest naturalnym kierunkiem profesjonalizującego się rynku.

Oczywiście inwestorzy indywidualni mieli też dostęp do innych emisji - tych oferowanych szeroko na podstawie memorandów oraz do części emisji z ograniczonym kręgiem adresatów, o ile dysponowali odpowiednio grubymi portfelami. Niemniej te największe emisje, w praktyce decydujące o kształcie rynku, stały się dostępne dla szerszego grona dopiero po ich wprowadzeniu na Catalyst i generalnie inwestorzy indywidualni mieli w 2025 r. mniej możliwości lokowania środków w obligacjach firm.

Obligacje
Emisje obligacji. Tłumy i drożyzna
Obligacje
Gdzie jeszcze „zaparkować” gotówkę?
Obligacje
Amatorzy krótkich terminów mają w czym wybierać
Obligacje
A może jednak skarbówki?
Obligacje
Padnie rekord na rynku obligacji, ale zarobić będzie trudniej
Obligacje
Monetarna dywergencja
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama