Reklama

Mabion. Rejestracja na dwa różne sposoby

Biotechnologiczna spółka przedstawiła obecny status swojego flagowego projektu MabionCD20. Ten biopodobny wobec produkowanego przez koncern Roche leku MabThera (rytuksymabu) ma być docelowo stosowany w leczeniu nowotworów krwi, czyli chłoniaków i białaczek oraz reumatoidalnego zapalenia stawów. Obecnie Mabion stara się o certyfikację leku na europejskich i amerykańskich rynkach.
Sławomir Jaros, członek zarządu Mabionu.

Sławomir Jaros, członek zarządu Mabionu.

Foto: materiały prasowe

Aktualny proces rejestracji leku w Europejskiej Agencji Leków (EMA) zakończył się na złożeniu przez spółki odpowiedzi do regulatora pod koniec stycznia. Mabion czeka teraz na odpowiedzi z agencji – może to nastąpić pod koniec lutego lub marca, w zależności od tego, na którym posiedzeniu wniosek spółki będzie procedowany.

– W grudniu otrzymaliśmy pytania o dodatkowe kwestie – mówi Anna Małecka, specjalista ds. regulacji w Mabionie. – EMA zainteresowała się dużą skalą produkcyjną wynoszącą 2500 litrów. Pierwotnie nasza strategia zakładała dwustopniową rejestrację – najpierw w małej (250 l – przyp. red.), potem w dużej, komercyjnej skali w drodze złożenia zmiany porejestracyjnej – dodała.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama