Jak wynika z najnowszego raportu pt. „Jak Polacy inwestują w kryptowaluty? Edycja 2025”, autorstwa UCE RESEARCH i Ari10, obecnie 18,4 proc. Polaków inwestuje w cyfrowe aktywa. W ocenie Mateusza Kary, współautora raportu i CEO Ari10, wynik przekraczający 18 proc. jest wysoki. – Pamiętajmy o tym, że tego typu aktywa nadal uchodzą za nowe na tle rynków złota czy akcji. Barierą dla wielu osób, szczególnie starszych, jest tzw. czarny PR kryptowalut. Do tego niektórzy kojarzą waluty cyfrowe z przestępczością i obawiają się kradzieży – mówi.
Według Izabeli Mazur, współautorki raportu i COO Ari10, cała branża ma przed sobą sporo wyzwań, aby zdobyć zaufanie większej części Polaków. – Moim zdaniem, szczególnie ważne będzie wprowadzenie w Polsce ETF-ów BTC czy ETH. Sprawi to, że lokowanie kapitału w kryptowaluty będzie tak proste, jak inwestycja w akcje, ale muszą być spełnione pewne warunki, żeby Polacy byli lepiej wyedukowani nt. potencjalnych szans i przede wszystkim zagrożeń – uważa ekspertka.
Autorzy raportu przewidują, że zainteresowanie kryptowalutami będzie rosło. Wynika to z danych historycznych i faktu, że adopcja nowych technologii oraz aktywów wymaga czasu. Podobnie było wcześniej z siecią internetową, a teraz jest tak z blockchainem i sztuczną inteligencją (AI).
– Polacy inwestują w kryptowaluty z wielu powodów i nie zawsze jest to już czysta chęć zarobku. Chodzi też o zachowanie siły nabywczej. Wysoka inflacja sprawiła, że konsumenci interesują się inwestowaniem, bo zauważają wady tradycyjnych walut, tj. stały i nierzadko przyspieszający spadek ich wartości – dodaje Mateusz Kara.
Czytaj więcej
Globalne rynki w poniedziałek dyskontowały przede wszystkim decyzję agencji Moody’s o obniżeniu ratingu dla Stanów Zjednoczonych. Wydarzenie to nie...
W kryptowaluty inwestują najmłodsi, z większymi dochodami
Z raportu wynika również, że w kryptowaluty inwestują głównie osoby w wieku 25-34 lat (28,4 proc. z nich), z miesięcznym dochodem netto w wysokości 7000-8999 zł (31,2 proc.). Dotyczy to zwłaszcza mieszkańców największych polskich miast, tj. liczących co najmniej 500 tys. ludności (20,8 proc.).
– Od dawna najchętniej inwestują w kryptowaluty młodsze osoby, które co do zasady lepiej rozumieją nowe technologie i mają większą skłonność do ryzyka. Starsi Polacy szukają na ogół fizycznych aktywów, które wydają im się bezpieczniejsze. To jednak niezrozumienie zmiany pewnego paradygmatu, nie tylko w świecie finansów. Przecież muzyki też coraz częściej słuchamy za pomocą aplikacji, a nie na płytach CD. Dlaczego więc mamy bać się inwestowania w bitcoina? – pyta Izabela Mazur.
Mateusz Kara zauważa, że osoby z większymi dochodami ogólnie chętniej inwestują, bo po prostu więcej oszczędzają. – Z kolei mieszkańcy dużych miast nierzadko mają lepszy dostęp do informacji i wiedzy. Przez to są bardziej otwarci na nowinki technologiczne – zwraca uwagę CEO Ari10.
Czytaj więcej
Wraz z rosnącą popularnością kryptowalut jako formy inwestycji kwestia ich dziedziczenia staje się coraz bardziej paląca. Brak centralnej instytucj...
Na kryptowaluty stawiają pracujący… i urlopowicze
Biorąc pod uwagę sytuację zawodową, respondenci zostali podzieleni na 8 grup. O inwestowaniu w kryptowaluty mówią głównie ankietowani pracujący w pełnym wymiarze godzin (23,9 proc. z nich). Dalej w zestawieniu są badani przebywający na urlopie macierzyńskim, tacierzyńskim lub wychowawczym (22,2 proc.). Następnie widać rencistów (18,9 proc.).
– Osoby pracujące w pełnym wymiarze godzin szukają zapewne dodatkowego dochodu. Chcą, by ich oszczędności pracowały dla nich w tle. Z kolei respondenci przebywający na urlopie macierzyńskim czy na rencie szukają alternatywnego źródła dochodu i decydują się m.in. na kryptowaluty, bo mają więcej wolnego czasu, który mogą poświęcić na edukację z zakresu cyfrowych aktywów. Osoby zaczynające inwestować w kryptowaluty powinny głównie skoncentrować się na edukacji. To ważne, bo inaczej mogą wejść na rynek w najgorszym momencie, np. w czasie jego przegrzania, a przecież nie o to chodzi – podsumowuje Izabela Mazur.