Na wtorkowej sesji na warszawskim parkiecie po raz kolejny zagościł wzrost. WIG20 już na początku sesji zanotował wyraźną zwyżkę i przez resztę dnia w zasadzie nie było większych wahań. Ostatecznie indeks blue chips wzrósł do 1496,45 pkt., zyskując 1,5%. Motorem zwyżki były nadal firmy teleinformatyczne ? indeks segmentu innowacyjnych technologii zyskał 2,2%. Nadal nie najlepiej wygląda sytuacja, jeśli chodzi o aktywność inwestorów. Obroty zrealizowane w systemie notowań ciągłych wyniosły 236,6 mln zł, co sugeruje, że inwestorzy nie są przekonani o trwałości tendencji wzrostowej.
O 2,9% zwyżkowały papiery Elektrimu, przy obrotach na poziomie 31,4 mln zł. w środę upływa termin wynegocjowania ostatecznych warunków sprzedaży przez tę firmę pakietów udziałów 6 firm zależnych. Transakcja ta będzie miała prawdopodobnie znaczący wpływ na wycenę papierów warszawskiego holdingu (przynajmniej krótkoterminowo). Z tego względu inwestorzy o bardziej spekulacyjnym nastawieniu drugi dzień z rzędu (w poniedziałek papiery holdingu zyskały 4,6%) zajmowali pozycje.
Relatywnie wysokie obroty (12,5 mln zł) zrealizowane zostały na akcjach Frantschach Świecie. We wtorek po raz ostatni można było kupić papiery firmy, by uzyskać prawo do dywidendy. Ponieważ jej wartość jest dość znacząca (8,83 zł brutto na akcję), Świecie w ostatnim czasie notowało znaczący wzrost zainteresowania ze strony inwestorów. Podczas środowych notowań, właśnie ze względu na brak prawa do dywidendy, można spodziewać się sporej przeceny akcji Frantschach.
Po znaczącej przecenie straty zaczęły odrabiać akcje Netii, które zyskały 2,6%. Podobnie sprawa wyglądała w przypadku praw do akcji Interii. Papiery tej firmy wzrosły o 7,1%.
Po małym przystanku z poniedziałku, we wtorek marsz w dół kontynuowały papiery Stalexportu. Akcje tej firmy znajdowały się w rękach inwestorów o nastawieniu spekulacyjnym. Z tego względu informacja o tym, że NFOŚ jednak nie podjął jeszcze decyzji w sprawie objęcia nowych walorów Stalexportu, spowodowała silną reakcję rynku. We wtorek papiery straciły kolejne 3,8%, przy obrocie na poziomie 1,9 mln zł.