Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie zarzuty dotyczące warunków pracy w Dino zostały podniesione przez OPZZ i Państwową Inspekcję Pracy?
- Jakie są plany i oczekiwania OPZZ związane z negocjacjami z przedstawicielami Dino?
- Jak wygląda aktualna sytuacja finansowa i rozwój sieci handlowej Dino w kontekście ostatnich wyników finansowych?
- Dlaczego w części sklepów Dino doszło do problemów związanych z temperaturą i jakie działania podjęła Państwowa Inspekcja Pracy w tej sprawie?
Atmosfera wokół Dina od kilku dni jest gorąca. We wtorek miało się odbyć spotkanie Krajowego OPZZ Konfederacja Pracy z przedstawicielstwem Dina. OPZZ na profilu na Facebooku umieścił wpis, sugerujący, że menedżerów na spotkaniu nie było:
„O 12:00 odbędzie się spotkanie z przedstawicielami Dina, a tak naprawdę z jednym kierownikiem działu BHP. To jakiś żart! Pozostałe 4 osoby to prawnicy z kancelarii prawnej PCS Littler (…), która znana jest z pozwów zastraszających działaczy i związki zawodowe”.
Czytaj więcej
Handlowa spółka to dziś jedna z najsłabszych pozycji w WIG20. Wygląda na to, że popyt składa broń...
Czego chcą pracownicy Dino
Kwestie, które miały być poruszane podczas wtorkowego spotkania to m.in.: naruszenia przepisów ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych przez Dino, podwyżki wynagrodzeń dla pracowników, Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych, niska obsada w marketach i magazynach, potrącanie środków z premii pracowników na naprawę urządzeń, zakaz urlopów w sezonie letnim, naciski na wydajność pracy oraz łamanie przepisów prawa w zakresie temperatury.