W głównym segmencie rynku terminowego zapanowało kilkusesyjne uspokojenie, którego od dawna oczekiwali inwestorzy liczący na zwyżkę WIG20.
Kilkupunktowa zwyżka WIG20 nie wnosi, niestety, znaczącej zmiany do ogólnego obrazu rynku terminowego. Piątkowe zamknięcie wypadło dokładnie na wysokości opadającej długoterminowej linii oporu (1370 pkt.).
Warunkiem trwalszej poprawy koniunktury na rynku futures jest przełamanie luki bessy, ukształtowanej 12 marca (1380?1410 pkt.). Do oscylatorów szybkich, które przed kilkoma sesjami wygenerowały sygnały zachęcające do zajmowania pozycji długich, dołączyło w czwartek RSI. Stanowi to kolejny argument, przemawiający za nadejściem koniunktury dla posiadaczy długich pozycji, jednak z większym angażowaniem się na rynku warto poczekać do chwili pokonania wspomnianej luki bessy.
Marcin T. Kuchciak
Analityk PARKIETU