Kontrakty terminowe na indeks WIG20 poruszają się w trendzie bocznym i dzisiejsza sesja niewiele tu zmieniła. Po niskim otwarciu, na poziomie 1357 pkt., notowania, a szczególnie ich zakończenie, upłynęły pod znakiem lekkiej przewagi byków. Trwającą już trzeci tydzień konsolidację można określić jako korektę wcześniejszego trendu spadkowego. Świadczy o tym choćby spadek aktywności inwestorów, dobrze widoczny na rynku bazowym, podczas kolejnych prób zamknięcia luki bessy z 9 marca. Na rynku terminowym wolumen utrzymuje się na wysokim poziomie, przy czym należy pamiętać, że wraz ze spadkiem kursów o 25% w ostatnich dwóch miesiącach, o tyle spadła też wartość wymaganego depozytu zabezpieczającego.

Oporem, którego przełamanie będzie równoznaczne z sygnałem kupna, pozostaje wspomniana luka hossy, na wykresie kontynuacyjnym znajdująca się w obszarze 1410-1377 pkt. Za sygnał powrotu na rynek niedźwiedzi będzie można uznać zamknięcie sesji poniżej dołka z 14 marca, znajdującego się na poziomie 1309 pkt.