Dzisiejsze notowania w początkowej fazie upłynęły na dyskontowaniu dwóch informacji: znacznego wzrostu na amerykańskich rynkach akcji oraz ogłoszenia przez Vivendi wzrostu zaangażowania kapitałowego w Elektrim. Pierwsza informacja przyczyniła się do dalszego wzrostu walorów spółek komputerowych, a druga do bardzo dużego wzrostu kursu Elektrimu (przekroczył on cenę 30 zł).
W sumie WIG20 bardzo szybko wzrósł do 1451 pkt., by potem wejść w fazę korekty, która sprowadziła go na razie do 1436 pkt. To i tak oznacza 1% wzrost w porównaniu z wczorajszym zamknięciem. Takiemu zachowaniu indeksu towarzyszą bardzo duże obroty, które zdążyły już przekroczyć wartość 110 mln zł.
Przebieg najbliższych sesji będzie prawdopodobnie uzależniony od rezultatu testu SK-45. Obecnie przebiega ona na wysokości 1465 pkt. i stanowi najważniejszą barierę dla kontynuacji wzrostów w krótkim terminie, bo w średnim okresie ukształtowanie się formacji podwójnego dna przesądza zmianę trendu na wzrostowy.
W przypadku, gdy nie uda się przekroczyć wysokości, na której przebiega wspomniana średnia, dojdzie zapewne do wykonania ruchu powrotnego do przełamanej linii szyi formacji podwójnego dna, która przebiega przy 1401 pkt. Ten wariant byłby najzdrowszy dla rynku i wskazywałby na spokojny przebieg rozwijającego się trendu wzrostowego.
Istnieje też wariant bardzo optymistyczny, ale chyba mniej prawdopodobny, że do przebicia SK-45 dojdzie bez wykonania ruchu powrotnego. Wtedy otwiera się droga do wzrostu do 1500 pkt. wyznaczonych przez 38,2% zniesienie trwającej od końca grudnia fali spadkowej. Dopiero w tym momencie nastąpiłaby korekta, która zniosłaby wartość WIG20 do poziomu SK-45. Szanse na realizację któregoś z tych wariantów zależeć będą od kształtu dzisiejszej świecy.