Poniedziałkowa sesja, po wysokim otwarciu, przyniosła spadek kursu czerwcowych kontraktów terminowych na WIG20. Ukształtowana na wykresie kontraktów czarna świeca, z wyraźnie zaznaczonym górnym cieniem wskazuje, że ze wzrostami mogą być kłopoty. Opór wyznacza tutaj luka bessy ukształtowana w zeszłym tygodniu między 1467-1470 pkt. Wprawdzie jej trzy punktowa szerokość nie powala na kolana, ale na poniedziałkowej sesji byki bezskutecznie usiłowały ją zamknąć, co potwierdza znaczenie tej strefy. Zrealizowany został już spadek wynikający z niewielkiej formacji podwójnego szczytu ukształtowanej w drugiej połowie kwietnia, ale to w żaden sposób nie oznacza zakończenia spadków.

Wskaźniki techniczne i średnie ruchome coraz wyraźniej zachęcają do otwierania krótkich pozycji. Sygnał sprzedaży pojawił się na MACD, wreszcie, poniżej średniej z 13 sesji spadła średnia 8 sesyjna i obydwie tracą na wartości. Opierając się tylko na wykresie kontraktów, jako poziom sygnalny, którego przełamanie zachęca do otwierania krótkiej pozycji, potraktowałbym wartość 1440 pkt.

Tomasz Jóźwik

PARKIET