Poniedziałkowa zniżka była już czwartą kolejną. Otwarcie notowań z luką i dalszy ich spadek w czasie sesji jasno wskazują, że przewagę na rynku mają niedźwiedzie. Zamknięcie jest już tylko 17 punktów wyższe od minimum z początku kwietnia. Spadek poniżej tej wartości będzie sygnałem sprzedaży z punktu widzenia teorii Dowa i potwierdzeniem wcześniejszych sygnałów zachęcających do otwierania krótkich pozycji.

Jedynym działaniem zgodnym z trendem jest w tej chwili sprzedaż kontraktów. Zachęca do tego zarówno MACD, jak i układ średnich ruchomych. Wprawdzie wskaźniki krótkoterminowe osiągają już poziomy wyprzedania, ale w takim stanie mogą utrzymywać się przez dłuższy czas. Jeśli zdecydujemy się na zajęcie krótkiej pozycji, to odpowiednim poziomem dla zleceń stop z punktu widzenia analizy trendu, ale uwzględniającym także zmienność, będzie 1370 pkt., na którym znajduje się dołek z początku maja.

Tomasz Jóźwik

PARKIET