Zmasowany atak niedźwiedzi z końcowych minut ostatnich notowań sprowadził wartość kontraktu do poziomu zamknięcia z 20 czerwca. Szybki powrót do punktu wyjścia po kilku dniach wzrostów każe postawić pytanie, czy oznacza to kontynuację trendu spadkowego i jakie są szanse na zatrzymanie zniżek w tym miejscu.
Można znaleźć wiele sygnałów popierających tę pierwszą możliwość. Wśród nich należy wymienić zatrzymanie się MACD tuż pod linią sygnalną, powstrzymanie wzrostów przez pierwszy bardziej istotny opór, czyli lukę bessy z 15 czerwca, a także kształt i kolor dwóch ostatnich świec. Obrazują duże zdecydowanie grających na krótko przy otwieraniu pozycji.
Jednak z ostatecznym rozstrzygnięciem kwestii kontynuacji, rozpoczętej w drugiej połowie maja, fali spadkowej warto zaczekać do zakończenia najbliższych notowań i utwierdzenia się wartości kontraktu poniżej 1276 pkt. Jeśli tak się stanie, to ewentualny ruch powrotny w tym kierunku można wykorzystać do zajęcia krótkiej pozycji. Zasięg spadków można wtedy szacować na 1220 pkt., co wynika z wysokości, utworzonego w okresie kwiecień ? maj formacji trójkąta. Obrona w okolicach 1275 pkt. stworzy możliwość ponownego wzrostu do 1320 pkt.
Krzysztof Stępień
analityk PARKIETU