Na sesji wczorajszej, wzrosty indeksów były w dużym stopniu powodowane przez zwyżkę walorów TP S.A. Pojawiające się pogłoski prawdopodobnej cenie transakcji sprzedaży 10% akcji spółki na rzecz France Telecom spowodowały prawie 8% zwyżkę walorów telekomunikacji. Ponadto, odbicie rynku było uwarunkowane oczekiwaniem na dane o inflacji w czerwcu, które według oczekiwań maiły być korzystne. Uwarunkowania międzynarodowe uległy o tyle poprawie, że prawdopodobnie groźba kryzysu wywołana przez problemy finansowe Argentyny została odsunięta w czasie. Negatywnym zjawiskiem wczorajszego dnia były spadki na giełdach zachodnich i amerykańskiej. Także niekorzystnie należy odbierać kolejny spadek obrotów na sesji wczorajszej przy mocno wzrastającym rynku. W najbliższych dniach rynek będzie oczekiwał informacji o wynikach kwartalnych spółek, które w istotny sposób mogą zdynamizować sytuację na rynku. Oczekuje się złych wyników finansowych. Na sesji dzisiejszej powinny dojść do głosu skłonności do dyskontowania wczorajszych zysków. Z tego względu możliwe są spadki już w pierwszej części sesji.
W ogólnym bilansie na sesji dzisiejszej spodziewamy się lekkich spadków indeksów.