Na dzisiejszej sesji oczekujemy spadku indeksów. Nadal utrzymują się słabe nastroje na największych giełdach zagranicznych. Wczorajsze wystąpienie A. Greenspana nie poprawiło nastrojów. Szef FED obawia się , że okres spowolnienia gospodarczego jeszcze się nie zakończył i nadal będzie się pogarszać sytuacja finansowa firm. Gorsze zapowiedzi wyników IBM i Veritas zdołowały amerykańskie indeksy. Dziś kolejna porcja wyników: w czasie sesji Nokiia, po sesji Microsoft i Sun Microsystem. Ważne też będą dane deficycie handlowym USA (godz. 14,30) i cotygodniowe dane o nowo rejestrowanych bezrobotnych. Jednak znacznej poprawy nastrojów nie spodziewamy się.
U nas informacje o produkcji przemysłowej, która spadła o 0.9% m/m i tym samym o 4.8% rok/rok również nie skłaniają do optymizmu. Słaby obraz dają również podane wczoraj ceny produkcji, które one o 0.4% m/m, wskaźnik rok/rok osiągnął 0.9%. Świadczy to o kłopotach przedsiębiorstw ze sprzedażą swoich produktów. Sytuacja ta może korzystnie wpłynąć na RPP, co jest dobrym argumentem do obniżki stóp procentowych NBP, jednak cały czas należy pamiętać o problemach budżetu i w przededniu emisji zwiększonej liczny obligacji RPP będzie miała poważny dylemat. Na dzisiejsze notowania niekorzystnie również będą oddziaływać informacje z TP.
Na dzisiejszej sesji oczekujemy spadków.