Według informacji agencyjnych, NOM domaga się od spółki zapłaty odszkodowania w kwocie 81 mln zł. Podstawą roszczenia jest zdaniem NOM spowodowanie przez TP S.A. opóźnienia wejścia na rynek. Zdaniem NOM tyle wynoszą straty poniesione przez tą spółkę w pierwszym półroczu br. poniesione w wyniku opóźnienia wejścia na rynek połączeń międzystrefowych. NOM wini TP S.A. za opóźnienia w negocjacjach. Podobne roszczenia mogą zostać wysunięte przez innych operatorów niezależnych, którzy otrzymali koncesje na połączenia międzystrefowe. Rozstrzygnięcie zasadności roszczeń jest jednak sprawą odległą w czasie. W najbliższych dniach TP S.A. opublikuje wyniki kwartalne. Pozytywny wpływ na wynik finansowy będzie miał fakt zwiększenia opłat abonamentowych od początku maja br. Negatywnie będzie oddziaływać pogorszenie koniunktury gospodarczej i jak podaje prasa niekorzystne transakcje swapowe. W najbliższym okresie jednak na wycenę spółki będą miały wpływ spekulacje dotyczące przebiegu i wyniku negocjacji pomiędzy MSP i France Telecom w sprawie sprzedaży 10% akcji spółki. Ze względu na niska wycenę akcji spółki, spekulacje te powinny wpływać korzystnie i doprowadzić do krótkoterminowej aprecjacji walorów TP S.A.