Na środowej sesji indeks WIG próbował wprawdzie odreagować ostatnią przecenę, ale starania te zakończyły się niepowodzeniem i w rezultacie zanotował on kolejny spadek. Jedynie na krótko byki zdołały wyprowadzić rynek powyżej przełamanego we wtorek ważnego wsparcia na wysokości ok. 12890 pkt., a o ich niewielkim zaangażowaniu świadczy chociażby poziom obrotów. Tym samym jak na razie zdaje się potwierdzać scenariusz zakładający, że przebicie powyższego wsparcia oznaczające powrót do trendu spadkowego może otworzyć drogę dla dalszej przeceny w najbliższym czasie, a odreagowanie może stanowić jedynie ruch powrotny w kierunku tej granicy. Z uwagi na obecne poziomy indeksu oraz wyprzedanie rynku sygnalizowane przez niektóre wskaźniki można wprawdzie spodziewać się w najbliższych dniach kolejnych prób testu tej bariery, ale nawet w przypadku jej sforsowania wiarygodniejsze oznaki świadczące o bardziej zdecydowanej korekcie przynieść może dopiero powrót powyżej poziomu ok. 13670 pkt. Należy liczyć się jednak z tym,że szanse by scenariusz ten został wkrótce zrealizowany nie są obecnie duże.

Dzienny MACD po wygenerowaniu sygnału sprzedaży zwiększa tempo spadków, co nie rokuje najlepiej zmianie niekorzystnej sytuacji, a zarazem potwierdza wyraźną słabość rynku.

Jacek Buczyński

DM PBK SA