Ostatnie sesje sprawiają wrażenie nierozerwalnie związanych z losami największego polskiego operatora. Pojawienie się we wtorek informacji o propozycji France Telecom w sprawie kupna pakietu akcji TP SA znacznie poprawiło sytuację na rynku. Mimo pierwszych oznak optymizmu, jest jednak mało prawdopodobne, żeby propozycja FT zapewniała zrealizowanie wpływów budżetowych zakładanych przez MSP i MF. Nawet jeśliby tak się stało, za jakiś czas z pewnością usłyszelibyśmy o ?drugim dnie? sprawy, na przykład w postaci opóźnień w demonopolizacji rynku połączeń międzynarodowych.
Drugim czynnikiem, który zdaje się mocno wpływać na oczekiwania inwestorów, są coraz częstsze nadzieje na kolejną obniżkę stóp procentowych, które znajdują odzwierciedlenie w rosnącej rentowności bonów skarbowych i rosnącym popycie na te papiery. Tymczasem oczekiwany (większy niż pierwotnie zakładano) spadek inflacji w lipcu (do 5,2%, a nawet 5,0%) będzie z pewnością świadczyć również o większym spadku tempa wzrostu PKB. Mniejszy wzrost PKB to mniejsze wpływy do państwowej kasy, które wraz z niższymi wpływami ze sprzedaży TP SA mogą odświeżyć niepokoje budżetowe, co na pewno nie ujdzie uwadze członków RPP.
Mimo wakacji, sytuacja zdradza zatem znamiona nerwowej. Porzucając jednak na chwilę ten pesymistyczny ton, należy zauważyć pozytywne dywergencje na 13-sesyjnym RSI dla WIG20 oraz 9-sesyjnym MACD, które od kilku już sesji sygnalizują możliwość poprawy sytuacji. Jak zawsze w takich przypadkach, warto pamiętać o tym, że dywergencje mogą bardzo długo przed ruchem samego indeksu wpłynąć na zmianę nastroju.
Maciej Czajkowski
DM BOŚ SA